Po godzinach

Tadeusz Rydzyk wojuje ze zboczeniami i seksem. Tym razem przebił nawet samego siebie

Ojciec Tadeusz Rydzyk wraca na nasz portal. I to nie z byle jaką wypowiedzią (zresztą, czy on kiedykolwiek się patyczkował?). W swojej karierze uderzał już w lewaków, homoseksualistów i chyba wszystkich, z którymi się nie zgadzał. Teraz twierdzi, że w Polsce rządzą zboczenia i…chuć.

W tym roku jest świetna okazja, by przypomnieć nam wszystkim o papieżu-Polaku. Właśnie mija sto lat od jego narodzin. Tyle że – jak uważa ojciec dyrektor – dziś bardziej niż dziedzictwo Jana Wojtyły, liczą się… studia genderowe. W sobotę wystąpił na założonej przez siebie Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Trwała tam właśnie konferencja “Perspektywy dla polskiego rolnictwa”. Wydarzenie było świetną okazją do wygłoszenia paru złotych myśli.

“Zaprzeczenie rozumu”

O. Rydzyk z wiekiem staje się coraz bardziej rozgoryczony, a może i sentymentalny. W myśl “kiedyś to było”, uważa, że “w naszych czasach jest jakieś zaprzeczenie rozumu”.

Akurat jest 100 lat od urodzin Jana Pawła II. Zobaczcie państwo – wymazują Jana Pawła II. Wymazują! I w Polsce znajdują się już tacy. Na uczelniach, może mnie słyszy ktoś, od kogo zależą uczelnie, są, o zgrozo – studia genderowe. No co to jest? To wprowadzanie w nienormalność, wbrew naturze – mówił o. Tadeusz Rydzyk. – To się zawsze nazywało “zboczenia”! Ale studia genderowe… Na to dają pieniądze Polacy, katolicy też! Ale nie ma dziedzictwa Jana Pawła II, największego z rodu Słowian, Polaków. Dlatego, że może w sutannie? – dodał.

O. Rydzyk: Wszystko przez “pieniądze i chucie”

Podczas konferencji podkreślił też, że “bez Pana Boga nic nie będzie” (też wam to trochę Kononowiczem zajechało?) Zgromadzonym powiedział, że “przyświeca nam wiara, rozum, ojczyzna”. Tyle że “nam” nie oznacza, że “im” też. A po drugiej stronie stoją ponoć jacyś paskudni hedoniści.

Rozmawiam z różnymi ludźmi i niedawno rozmawiałem z takim człowiekiem, który wie, co to są przestępcy. I pytam się go: jak można do tego dojść, do takiej perfidii? A on mówi: proszę ojca – pieniądze i, najkrócej mówiąc, chucie. Ludzie żyją teraz. Liczy się tylko teraz, moc wrażeń itd. I nic dalej. Proszę państwa, tym bardziej dziękuję wam – postraszył o pochwalił słuchaczy o. Tadeusz Rydzyk.

W redakcji mamy nadzieje, że on sam nie popadnie kiedyś w zagrożenie związane z pieniędzmi. Zwłaszcza tymi zagranicznymi, niesłowiańskimi. O co nam chodzi? Sprawdź pod tym linkiem! Ojcze Tadeuszu trzymamy za Ojca kciuki!

Źródło: o2.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia

Sprostowanie


W artykule autorstwa Pana Adriana Matusa pt. "To musi być fake! Kurski żąda o wiele więcej publicznej kasy na swoją TVP" opublikowanym w dniu 4 marca 2021 r. na stronie https://crowdmedia.pl/to-musi-byc-fake-kurski-zada-o-wiele-wiecej-publicznej-kasy-na-swoja-tvp/ nieprawdziwa i wprowadzająca w błąd jest informacja, iż Kurski żąda o wiele więcej publicznej kasy na swoją TVP. W rzeczywistości Prezes TVP nie domaga się więcej pieniędzy dla TVP, a wskazuje, iż gdyby należne opłaty abonamentowe zostaly wniesione w całości, to publiczne media otrzymałyby z tego tytulu prawie 3,5 mld zł.

Ładowanie