Po godzinach

Nowomowa Mateusza Morawieckiego podbija internet. Chyba tylko sam premier wie, co tak naprawdę miał na myśli

Minister Rozwoju i Finansów

Ostatnie tygodnie i miesiące nie są łaskawe dla rządu Prawa i Sprawiedliwości. Praktycznie od początku roku za dobrą zmianą ciągnie się nieprzerwane pasmo potknięć, wpadek i afer, których smród coraz mocniej unosi się w powietrzu, przekładając się na spadek notowań obozu zjednoczonej prawicy. Jak nie gigantyczne nagrody, które Beata Szydło przyznała swoim ministrom, to kolejna stłuczka rządowej limuzyny, jak nie stłuczka, to wojna na górze między Andrzejem Dudą, a klubem PiS o referendum konstytucyjne. Na pierwszy plan ostatnio wyszedł protest rodziców osób niepełnosprawnych, którzy od ponad 20 dni koczują w Sejmie, domagając się podwyższenia świadczeń na rehabilitację ich podopiecznych. W tle zaś majaczy afera z fundacją Czartoryskich i 500 milionami złotych, które zostały wyprowadzone za granicę i fiaskiem działań Polskiej Fundacji Narodowej, w związku z organizacją rejsu na 100 niepodległości naszego kraju. Jednym słowem, jest z czego wybierać…

Jak widać do jednej z tych spraw postawił się odnieść wczoraj Mateusz Morawiecki, który w Sejmie wziął w obronę swojego kolegę z rządu i zastępcę Piotra Glińskiego. Mianowicie premier stwierdził, że: “wicepremier Piotr Gliński odbudowuje polskie dziedzictwo na obszarze, które narażone było na zakłamanie”. Co dokładnie autor tych słów miał na myśli, nie wiadomo…

Przy okazji wystąpienia premiera oberwało się oczywiście opozycji. Morawiecki w następujący sposób zwrócił się do kolegów z opozycyjnych ław: “macie w sobie taki specyficzny kod genetyczny, który każe wam wyprzedawać majątek narodowy.”. 

Wygląda zatem na to, że Morawiecki podjął się krucjaty w obronie Glińskiego. Premier we właściwy sobie sposób formułuje jednak swoje myśli tak, że nikt poza nim samym tak naprawdę nie wie, o co w całej sprawie chodzi…

Fot. Flickr

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media - wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie