Polityka i Społeczeństwo

Nowe, zaskakujące informacje ws. wyborów widmo. Sasin i Kamiński wykazali się niezłym cwaniactwem!

Jacek Sasin skandaliczne słowa
YouTube/ Rzeczpospolita TV

Sytuacja wokół majowych wyborów widmo zagęszcza się coraz bardziej. W rządowych szafach brakuje odpowiednich dokumentów dotyczących organizacji wyborów.

Dwa tygodnie temu Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że premier Mateusz Morawiecki z “rażącym naruszeniem prawa”, nakazał Poczcie Polskiej przygotowania do majowych wyborów widmo. Wczoraj Gazeta Wyborcza ujawniła uzasadnienie wyroku, które jest dla szefa rządu druzgocące. Morawiecki dwukrotnie złamał konstytucję.

Na światło dziennie wychodzą kolejne, niewygodne dla władzy sprawy, związane z organizacją wyborów kopertowych. – Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych i Poczta Polska przygotowywały się do wyborów 10 maja, choć nie podpisali z nimi odpowiednich umów szef MSWiA Mariusz Kamiński i minister aktywów państwowych Jacek Sasin – informuje Gazeta Wyborcza.

Z informacji gazety wynika, że kontrolerzy NIK weszli już do kancelarii premiera, Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych (PWPW), ministerstwa aktywów państwowych i stoją w blokach startowych przed MSWiA. – Chodzi o pełne wyjaśnienie, dlaczego nie ma dokumentów podpisanych przez wicepremiera, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina i szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego w sprawie powszechnych wyborów korespondencyjnych – mówi anonimowo jeden z urzędników.

Morawiecki, zlecając organizację wyborów, wciągnął do tego Sasina, Kamińskiego oraz państwowe spółki. – Ani Sasin, ani Kamiński nie podpisali tych umów. Nie odnaleźli ich kontrolerzy NIK ani w PWPW, ani w Poczcie Polskiej – zaznacza rozmówca Wyborczej. Pomimo tego, obia podmioty rozpoczęły przygotowania do wyborów. Jak wyjaśnia informator gazety, umów nie podpisano z prostej przyczyny – by za to nie odpowiadać.

Źródło Gazeta Wyborcza

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Bartosz Wiciński

Najstarsi górale nie pamiętają od kiedy zaprząta sobie głowę polityką. Kronikarze podają datę pokrywającą się z aferą Rywina, ale wciąż trwa o to spór. Od dziecka lubił zapach porannych gazet w domu i tak mu zostało do dzisiaj. Interesuje się geografią i nie smakują mu karpie.

Media Tygodnia
Ładowanie