Polityka i społeczeństwo

Nowe fakty ws. GetBack mogą pogrążyć władzę. PiS ma “swojego” Michała Tuska w tej sprawie

Bardzo poważne oskarżenia pod adresem premiera. Afera Morawieckich pogrąży rząd?
Fot. Flickr

Najważniejszym argumentem zwolenników tezy, że Amber Gold była aferą Platformy Obywatelskiej, która rozłożyła nad piramidą finansową Marcina P. parasol ochronny był fakt zatrudnienia przez OLT Express, tanich linii lotniczych “przepalających” pieniądze inwestorów parabanku, syna premiera Michała Tuska. To jego obecność w spółkach grupy Amber Gold miała być dowodem na to, że ówczesna władza piramidę finansową chroniła i już dziś, z wielkim prawdopodobieństwem można założyć, że końcowy raport komisji śledczej pod przewodnictwem kandydatki PiS na prezydenta Krakowa Małgorzaty Wassermann właśnie tej kwestii poświęci sporą część wniosków końcowych.

Tymczasem, z ustaleń dziennikarzy Gazety Wyborczej wynika, że w aferze o znacznie większym rozmiarze, gdzie oszukanych osób będzie 3x więcej niż przy Amber Gold czyli w sprawie upadającej firmy windykacyjnej GetBack S.A. z Wrocławia pojawia się “odpowiednik” Michała Tuska w tej aferze w postaci ojca premiera, posła Kornela Morawieckiego. Miał on bowiem spotkać się z ówczesnym prezesem spółki windykacyjnej, a później lobbować u premiera, by państwo wsparło upadającą firmę. Co więcej, miał też spotkać się w tej sprawie z szefem Polskiego Funduszu Rozwoju Pawłem Borysem. Morawiecki miał powtarzać argumenty z listów Kąkolewskiego do premiera Morawieckiego, w których się żalił, że GetBack „sponsorował obóz wolnościowy” (chodzi o reklamy dla prawicowych mediów czy finansowanie imprez z udziałem polityków PiS), a jej upadek spowoduje wstrząs na rynku finansowym. – Rozmowa z Morawieckim musiała być istotna, bo Borys zrobił z niej notatkę – powiedziało GW ich źródło.

Sam Kornel Morawiecki w rozmowie z dziennikiem przyznaje, że rozmawiał z synem na temat GetBack, jednak premier nie podjął tematu.

Jakoś tak specjalnie nie rozmawiałem. Puściłem jedynie taki sygnał, że coś się dzieje. Ale Mateusz powiedział mi, żebym się sprawą nie interesował. Państwo zna tę sytuację. Tyle się od syna dowiedziałem – powiedział szef Wolnych i Solidarnych. Już po opublikowaniu tekstu GW, powiedział w Radiu Plus że to jest to manipulacja, a opisane w dzienniku tezy nie mają uzasadnienia.

Niemniej jednak sprawa GetBack zaczyna być dla obecnej władzy bardzo niewygodna. Mówi się, że w partii narasta niepokój wokół związków strony rządowej z windykatorem i tego, co jeszcze może ujrzeć światło dzienne. Wciąż nie wiadomo, gdzie podziało się blisko 2,5 mld złotych, pozyskanych przez GetBack w drodze obligacji od inwestorów indywidualnych, widać natomiast że spółka windykacyjna nie szczędziła środków na sponsorowanie prestiżowych gal mediów prorządowych, gdzie nagrody zdobywali czołowi politycy “dobrej zmiany”.

Wiadomo natomiast, że gdy spółka zdała sobie sprawę, że traci płynność finansową, próbowała uzyskać finansowe wsparcie właśnie z Polskiego Funduszu Rozwoju oraz banku PKO BP S.A. Prezesem tego drugiego banku jest Zbigniew Jagiełło, w czasach PRL bliski współpracownik Kornela Morawieckiego w “Solidarności Walczącej”. O te związki i generujące duże znaki zapytania zbiegi okoliczności z pewnością pytać będą media i politycy opozycji.

Wszystkie metody usilnego powiązania afery Amber Gold z rządem PO-PSL będą teraz stosowane w adekwatny sposób wobec rządu PiS i będą uderzać w niego niczym pałka bejsbolowa. Nic dziwnego, że władza woli dmuchać na zimne, a Prokurator Krajowy zdążył już powołać specjalny zespół do tej sprawy. Dzięki temu łatwiej będzie kontrolować pojawianie się nowych niewygodnych dla władzy spraw i ewentualnie używać ich jako narzędzia walki w wewnętrznych rozgrywkach w obozie władzy. Skonfliktowany z Mateuszem Morawieckim Zbigniew Ziobro z pewnością ucieszy się, że lada moment może dostać do rąk kolejne potencjalne haki na rywala do schedy po Jarosławie Kaczyńskim. Bo, że ta walka się już zaczęła nikt już nie kwestionuje.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Fot. Flickr/Sejm RP

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Michał Kuczyński

Michał Kuczyński - Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Z zamiłowania bloger i autor tekstów o charakterze publicystycznym. Interesuje się polityką i ekonomią. Prywatnie miłośnik piłki nożnej, muzyki rockowej i dobrego kina. Niegdyś zapalony wiolonczelista.
Zapraszam na mojego Twittera - @KuczynskiM

Media Tygodnia

Ładowanie