Polityka i Społeczeństwo

No i się doigrał. Siostrzeniec Morawieckiego zatrzymany i brutalnie potraktowany przez policję

Franek Broda, siostrzeniec premiera Mateusza Morawieckiego, został wczoraj zatrzymany przez policję podczas protestu. Został brutalnie potraktowany.

Wczoraj na Placu Zamkowym w Warszawie oraz w wielu miastach całej Polski odbyły się manifestacje w obronie obecności Polski w Unii Europejskiej. Demonstracje były odpowiedzią na apel Donalda Tuska, który w czwartek wezwał do obrony unijnych wartości. Według szacunków stołecznego ratusza, w samej Warszawie na ulice wyszło od 80-100 tys. obywateli. – Ten alarm podnoszę razem z wami – mówił w niedzielne późne popołudnie Donald Tusk.

Zatrzymanie Franka Brody

Po demonstracji na Palcu Zamkowym, część manifestantów udała się pod siedzibę PiS na Nowogrodzkiej, aby tam wykrzyczeć swoje poparcie dla obecności Polski w europejskiej wspólnocie. Jak informuje Onet.pl, w pobliżu twierdzy Jarosława Kaczyńskiego, został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji Franek Broda, siostrzeniec premiera Mateusza Morawieckiego. Jak mówi aktywista, policja brutalnie go potraktowała.

Policja się na mnie rzuciła, wywaliła mnie na ziemię, zgarnęli mnie na bok. Skuli, zaczęli mnie kopać, stanęli na mnie. Boli mnie głowa. Gość mi stanął na plecach i kopnął mnie w głowę – mówi na nagraniu Franek Broda.

W sieci dostępne jest także nagranie, na którym widać skutego kajdankami i leżącego na ziemi mężczyznę.

Komunikat policji

Stołeczna komenda potwierdziła zatrzymanie jednej osoby. Jak przekazał rzecznik warszawskiej komendy, stało się to z powodu “naruszenia nietykalności funkcjonariusza”. Ponadto Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że zgromadzenia na terenie Starego Miasta przebiegały spokojnie. Po ich zakończeniu część osób udała się w kierunku ul. Nowogrodzkiej, co spowodowało zagrożenie w ruchu drogowym.

W związku z powyższym podjęto kilkukrotnie interwencje, zmieniając trasę przemarszu na ulice o mniejszym natężeniu ruchu. Wobec osób podjęto czynność legitymowania. Nałożono mandaty karne, a w przypadku odmowy przyjęcia skierowano wnioski o ukaranie do sądu. Jeden z policjantów został uderzony kamieniem – informuje policja.

Źródło: Onet.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie