Polityka i Społeczeństwo

Niezawodny Marek Suski zdradził sposób, by nie przejmować się galopującą inflacją. “Nie oglądam cen”

Marek Suski znowu "w formie". Kuriozalne tłumaczenia szefa gabinetu premiera
Fot. Flickr

Inflacja w Polsce utrzymuje się na poziomie aż ponad 5 proc. w skali roku. Przynajmniej tyle wyniosła w sierpniu br., co potwierdził GUS. Jak na skoki cen reagują politycy PiS? Niektórzy z nich – jak np. Marek Suski – starają się nie zwracać na nie uwagi.

Suski: Ceny? Nie patrzę na nie

Marek Suski był gościem Radia Zet. W czasie wywiadu został zapytany o ceny, jakie obowiązują w Polsce. Beata Lubecka chciała się dowiedzieć od niego, ile dziś płaci się np. za kostkę masła. Odpowiedź posła zaskoczyła.

Jak chodzę do sklepów, to mam listę od żony i robię zakupy zbiorczo. Nie oglądam cen, bo są paski na wyrobach, nie ma cen. Nie zwracam uwagi. Nigdy nie poszedłem do sklepu i nie kupowałem samego masła – odparł jej Suski.

https://twitter.com/Gosc_RadiaZET/status/1438065825961893888

Dokładne dane o inflacji podał zaś GUS.

– W sierpniu br. w porównaniu z poprzednim miesiącem największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały wyższe ceny w zakresie mieszkania (o 0,6%) oraz transportu (o 1,4%), które podwyższyły ten wskaźnik odpowiednio o 0,15 pkt proc i 0,13 pkt proc. Niższe ceny żywności (o 0,3%) oraz odzieży i obuwia (o 0,9%) obniżyły ten wskaźnik odpowiednio o 0,08 pkt proc i 0,04 pkt proc. – czytamy w komunikacie urzędu.

Pytany polityków o ceny

Niedawno o cenę chleba został z kolei zapytany premier Morawiecki. Jego wypowiedź stała się viralem.

– Staram się od czasu do czasu robić zakupy, by w sklepie spożywczym zobaczyć są ceny. Porównuję je do cen w skupie. Dziś bardzo ważne jest zjawisko, pani mnie pyta o ceny w sklepie, natomiast po drugiej stronie są rolnicy. Rolnicy cieszą się z tego, że z wyjątkiem cen na trzodę chlewną, rosną ceny pszenicy, kukurydzy, rzepaku, nawet mleko rośnie. W związku z tym jest to miecz obusieczny – odpowiedział premier przez półtorej minuty. Padło wiele słów, ale kwota, będąca odpowiedzią – nie.

W 2007 r. Donald Tusk pokonał Jarosława Kaczyńskiego w debacie, gdy zaczął zadawać mu pytania o ceny produktów spożywczych.

Źródło: GUS, Radio Zet

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie