Polityka i Społeczeństwo

Niemiecki polityk specjalnie zakaził się koronawirusem, teraz się dziwi. “To cięższe niż myślałem”

Koronawirus – niemiecki polityk celowo się zakaził
Glen Berlin / Shutterstock.com

Niemiecki polityk celowo zakaził się koronawirusem. Nie chciał, by jego partnerka przechodziła kwarantannę w samotności. – To cięższe, niż myślałem – przyznaje teraz Stephan von Dassel.

Koronawirus na życzenie

Stephan von Dassel jest burmistrzem Mitte, dzielnicy Berlina w której znajduje się centrum miasta: Brama Brandenburska, Unter den Liten czy Alexanderplatz. 53-letni polityk pełni tę funkcję od czterech lat. I teraz, gdy Berlin i Niemcy walczą z pandemią koronawirusa, podjął jedną z najdziwniejszych decyzji w czasie swojej kadencji.

Świadomie zakaził się koronawirusem. Dlaczego? Chorobę zdiagnozowano u jego partnerki, która niedawno wróciła ze Szwajcarii. Stephan von Dassel uznał, że nie chce zostawiać kobiety samej na czas dwutygodniowej kwarantanny. Zdecydował się więc… zostać w mieszkaniu i zakazić chorobą.

Swój cel osiągnął. Już trzy dni po po starcie kwarantanny pojawiły się u niego pierwsze objawy. Polityk przyznaje, że jego wyobrażenie o koronawirusie minęło się z rzeczywistością.

Liczyłem, że w ten sposób uodpornię się na koronawirusa i nie będę przenosić go dalej. Że pochoruję dwa dni i będzie po wszystkim. To cięższe, niż myślałem. Jestem zaskoczony, że trwa już dwa tygodnie – mówił Stephan von Dassel na antenie radia RBB.

Koronawirus zagraża nie tylko starszym

W Niemczech jest już blisko 80 tysięcy przypadków zakażenia koronawirusem. Zmarło ponad 900 osób. W samym Berlinie zdiagnozowano ponad 2700 zachorowań. Ponad 450 w dzielnicy Mitte.

Władze Berlina planują zaostrzenie kar wobec osób, które nie przestrzegają wprowadzonych obostrzeń. Złamanie zasad może kosztować do 500 euro.

Stephan von Dassel usłyszał pytanie, czy nie dał mieszkańcom miasta złego przykładu. Jak odpowiedział? Czyżby się pokajał? Nie. Stwierdził, że tak nie uważa. Polityk zaznaczył, że odbył kwarantannę, podczas 14 dni nie złamał jej warunków. Cały czas spędził w mieszkaniu, a pracował zdalnie. Teraz szykuje się na powrót do swojego biura. Planuje wprowadzić nakaz zakładania maseczek ochronnych podczas wychodzenia z domu.

Burmistrz Mitte igrał ze swoim zdrowiem i życiem. Wciąż powszechne jest przekonanie, że koronawirus zagraża ludziom starszym, a młodsi przechodzą go lekko, czasem bez żadnych objawów. Tymczasem wśród śmiertelnych przypadków znaleźć można coraz młodsze osoby, także nastolatkowie. Przykład von Dassela niech będzie przestrogą, by nie lekceważyć choroby – nikt nie jest na nią odporny, nikt nie może przewidzieć, jak zareaguje.

Źródło: Wyborcza.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie