Kultura

Nie żyje Emil Karewicz. Aktor zmarł nagle w wieku 97 lat

Ekranową nieśmiertelność uzyskał głównie dzięki dwóm ikonicznym rolom: Władysława Jagiełły i Hermanna Brunnera. Tydzień temu świętowano jego 97. urodziny, dziś smutek wzbudziła wiadomość o jego śmierci. Nie żyje Emil Karewicz, wybitny polski aktor.

Emil Karewicz zmarł nagle, w środę rano. O śmierci aktora doniósł Polsat News, poinformowany przez rodzinę aktora. Przyczyna zgonu jest jeszcze nieznana.

Karewicz urodził się w 1923 roku w Wilnie. Tam też rozpoczął swoją karierę aktorską. Występy w Teatrze Małym przerwał wybuch II wojny światowej. Aktor brał udział w walkach jako żołnierz 2 Armii Wojska Polskiego.

Po wojnie Karewicz grał w łódzkich teatrach, a w latach 60. trafił do Warszawy, gdzie występował na deskach Ateneum, Teatru Dramatycznego i Ludowego.

Emil Karewicz często był też obsadzany w filmach, w rolach drugoplanowych i epizodycznych. Grał w „Kanale” Andrzeja Wajdy i kultowej komedii Tadeusza Chmielewskiego „Jak rozpętałem II wojnę światową”. Jego najsłynniejszą kinową rolą była jednak ta w „Krzyżakach” Aleksandra Forda. W nakręconej z rozmachem ekranizacji powieści Henryka Sienkiewicza Karewicz wcielił się w króla Władysława Jagiełłę.

Drugą najważniejszą kreacją aktorską w karierze Emila Karewicza był Hermann Brunner z serialu „Stawka większa niż życie”, czyli największy przeciwnik Hansa Klossa. Serial o przygodach polskiego agenta w niemieckim przebraniu emitowany był w latach 1968-69 w TVP. Do roli Brunnera Karewicz powrócił w 2012 roku w kinowym filmie „Hans Kloss. Stawka większa niż śmierć”.

Emil Karewicz występował też w innych popularnych serialach. Zobaczyć go można było w odcinkach „Czarnych chmur”, „Alternatywy 4”, „Lalki” czy też nowszych seriali, jak „M jak miłość”. Był uważany za mistrza charakterystycznych ról drugoplanowych.

Odbicie jego dłoni znajduje się w Alei Gwiazd w Międzyzdrojach. Karewicz został też odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Zdjęcie: screen, YouTube/ Xiegarnia.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie