Polityka i społeczeństwo

Nie uwierzycie, co Rydzyk buduje za pieniądze od rządu. Taki rozmach to już patologia relacji państwo-kościół?

Kolejny strumień pieniędzy dla Rydzyka. Licznik dotacji przebija tę horrendalną kwotę
fot. flickr/P.Drabik

Tadeusz Rydzyk jest jednym z największych beneficjentów dobrej zmiany. Cały szereg dotacji spłynął do powiązanych z redemptorystą podmiotów, co doprowadziło do sytuacji, że na zachodzie Torunia duchowny buduje swoje własne niemal prywatne miasto. Rozmach projektów Rydzyka odzwierciedla jego głębokie zażyłości z partia rządzącą i obrazuje patologię dzisiejszych stosunków państwo-kościół.

Na terenach redemptorystów w Porcie Drzewnym w Toruniu trwają bowiem rozległe prace budowlane, w wyniku których już wkrótce ma powstać m.in. ciepłownia, muzeum oraz park. Dołączą one do już istniejących: Wyższej Szkoły Komunikacji Społecznej i Medialnej, monumentalnego kościoła oraz amfiteatru. Prowadzone obecnie projekty nie byłby możliwe bez udziału państwa, które dorzuciło się hojnie do prywatnych inicjatyw Rydzyka kwotą aż 160 mln zł.

8 mln zł zasili budowę Park Pamięci Narodowej, który upamiętni Polaków ratujących Żydów w czasie Holokaustu oraz Ukraińców ratujących Polaków podczas rzezi wołyńskiej, co odbyło się na mocy dwukrotnej decyzji samego premiera. Niewiele lokalnych inicjatyw może liczyć na podobną atencję osób na szczytach władzy.

Kolejnym projektem jest Muzeum “Pamięć i Tożsamość”, skupione na prezentacji historii chrześcijaństwa w Polsce oraz ratowania Żydów przez Polaków. Na ten cel trafiło aż 117 mln zł publicznych środków. Choć to ostatnie oficjalnie będzie wspólną inicjatywą Ministerstwa Kultury oraz fundacji Lux Veritatis, to jednak realną pieczę nad obiektem i korzyści z inwestycji zgarnie redemptorysta.

Ukończone mają być także już słynne geotermię toruńskie. Dzięki 36 mln zł publicznego wsparcia już za rok ruszą dostawy ciepła do zachodniej części Torunia z pomocą, jakże inaczej, państwowej grupy PGE.

Jest to jednak zaledwie wycinek przywilejów Tadeusza Rydzyka. Redemptorysta znalazł bowiem sposób na drenowanie publicznych środków pod byle pretekstem. Tak zatem dziś zakonnicy pobierają dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, który miał służyć pomocy ofiarom przestępstw, czy nawet angażują się w profilaktykę nowotworów, co przy dotychczasowym doświadczeniu w tych obszarach podmiotów zaangażowanych wskazuje na fasadowy charakter wspomnianych projektów.

Oburzająca w omawianej sprawie jest właśnie uznaniowość w przyznawaniu państwowych dotacji. Z jakiej bowiem racji to Tadeusz Rydzyk jest osobą najbardziej odpowiednią do stania na straży pamięci Holocaustu? Przecież sam zakonnik był niejednokrotnie oskarżany o antysemickie wypowiedzi, a nagłe ocieplenie stosunku do Żydów nastąpiło dopiero w ostatnich latach, kiedy na horyzoncie pojawiła się wizja pieniędzy. Władza nawet przy tym nie sprawia pozorów, kiedy środki przyznane są decyzją premiera, a nie w wyniku konkursów, gdzie chociaż formalnie zakonnicy musieliby zmierzyć się z konkurencją.

Pokazuje to, że relacje państwo-kościół są zaburzone, kiedy oba są uwikłane w potężny finansowy układ. Tutaj mocne słowa potępienia warto skierować pod adresem Episkopatu, który podobnie jak milczał w sprawie pedofilii, przyzwalał biernością na nienawiść wobec osób LGBT, tak podobnie daje całkowite przyzwolenie na działania Tadeusz Rydzyka. W wyniku tego, władze kościelne ponoszą odpowiedzialność za sytuację w Toruniu i w tych okolicznościach nie mają prawa mówić, że są obiektem antyklerykalnej nagonki. Nagonce może ulec bowiem ktoś, kto jest niewinny, a polskiemu kościołowi bliżej niż do Jezusa jest do opętanych żądza pieniądza celników, których ten pierwszy przyszedł nawracać.

Źródło: onet.pl
Fot. flickr/P.Drabik

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie