Polityka i Społeczeństwo

Nie o taką sławę nam chodziło. Zagraniczne media ostro komentują debatę w PE

Wtorkowa debata na temat Praworządności w Polsce wywołała wiele emocji, także w zagranicznych mediach. Zauważają one, że pogłębia się konflikt między Polską a Unią Europejską.

We wtorek w Parlamencie Europejskim odbyła się debata na temat Polski. To reakcja na wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. nadrzędności konstytucji nad prawem unijnym. Podczas debaty głos zabrał Mateusz Morawiecki.

Premier starał się przekonać, że rząd PiS nie dąży do polexitu, ale też oskarżał Unię o niesprawiedliwe traktowanie Polski, zarzucał wspólnocie szantaż finansowy. Sceptyków swoim wystąpieniem Morawiecki nie przekonał.

Zauważają to też zagraniczne media. BBC zauważa, że choć Polacy zdecydowanie popierają obecność swojego kraju w UE, to „prawicowy, nacjonalistyczny rząd” zaostrza konflikt z Unią m.in „w kwestiach od praw LGBT po niezależność sądownictwa”. Brytyjska stacja zastanawia się, czy może doprowadzić to do polexitu.

Wydaje się, że istnieją dwie bardzo różne perspektywy prawne, polityczne i kulturowe, które stoją na kolizyjnym kursie – komentuje BBC.

Francuskie „Les Echos” podkreśla, że Morawiecki zapewniał, iż „Polska jest i pozostanie w Unii”. Zauważa przy tym też, że polski premier nie przekonał europosłów.

Większość ugrupowań politycznych, które przemawiały po premierze, podkreślało jednak, że jego stosunek do Unii Europejskiej grozi polexitem – analizuje gazeta. Wątek „otwartego konfliktu” PiS z Brukselą porusza także „Le Monde”.

Niemiecki dziennik Suddeutsche Zeitung ocenia, że Morawiecki popełnił błąd, decydując się na wystąpienie w europarlamencie.

Polski rząd ma rzadki dar łączenia błędnych decyzji i niewłaściwego czasu ich wprowadzania w największą możliwą katastrofę. Tym razem premier Morawiecki zignorował wszystkie ostrzeżenia i wpadł do europarlamentu z płonącą pochodnią – komentuje gazeta. Z kolei „Deutsche Welle” zauważa, że wystąpienie Morawieckiego było mocno krytykowane przez europosłów. Podkreśla tez, że Ursula von der Leyen dała do zrozumienia, że zamierza sięgnąć po regułę „pieniądze za praworządność”.

Źródło: TVN24

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie