Nawrocki ułaskawi Ziobrę? Wymowne słowa człowieka prezydenta. „Dzisiaj nie mógłby skorzystać…”

Czy Karol Nawrocki wejdzie do gry jeśli Zbigniew Ziobro zostanie skazany? Współpracownik prezydenta kluczył, ale między słowa można dużo wyczytać. – Uczciwi powinni mieć szansę na uczciwy proces, a pod rządami Żurka i Tuska tego uczciwego procesu w Polsce – powiedział Zbigniew Bogucki.

Duda ułaskawiał PiS-owców

Karol Nawrocki zawetował już kilka ustaw jako prezydent RP, ale wciąż nie skorzystał jeszcze z prawa łaski. Przypomnijmy: to darowanie lub złagodzenie skutków wyroku wydanego prawomocnym orzeczeniem sądu. Nie jest to jednak uchylenie wyroku ani uniewinnienie, a jedynie ingerencja w wykonanie kary. W Polsce jest to prerogatywa Prezydenta, który może całkowicie lub częściowo darować karę lub ją złagodzić, ale nie można jej stosować wobec osób skazanych przez Trybunał Stanu.

A skoro Andrzej Duda zasłynął ułaskawieniem Mariusza Kamińskiego, Macieja Wąsika czy Roberta Bąkiewicza to może jego następca też pójdzie tym śladem? Na horyzoncie nieśmiało pojawia się nawet pierwszy chętny z PiS. To oczywiście Zbigniew Ziobro, który w przyszłości może potrzebować pomocy. Byłemu ministrowi prokuratura chce postać 26 zarzutów zawiązanych z nieprawidłowościami w Funduszu Sprawiedliwości. Póki co polityk PiS bohatersko ukrywa się w Budapeszcie, ale jego sytuacja robi się coraz trudniejsza. W piątek Sejm zdecyduje o jego immunitecie, a jeśli go straci – a wiele na to wskazuje – machina ruszy.

Wymowne słowa z otoczenia prezydenta

– Dzisiaj nie ma jeszcze zarzutów, nie ma aktu oskarżenia, nie ma wyroku nieprawomocnego, nie ma skazania – mówi Zbigniew Bogucki z Kancelarii Prezydenta pytany o ewentualne ułaskawienie Ziobry. – Wykładnia jest taka, jak mówili od lat przedstawiciele doktryny prawa, że akt abolicji indywidualnej, wynikający wprost z konstytucji, może być stosowany. Tylko dlatego został – że tak powiem – zakwestionowany, kiedy zastosował go prezydent Andrzej Duda, bo dotyczył polityków Prawa i Sprawiedliwości – dodał szef Kancelarii Prezydenta.

A co gdyby Ziobro stracił immunitet i usłyszał zarzuty? – Dzisiaj nie mógłby skorzystać (prezydent z zastosowania prawa łaski – red.), ponieważ pan minister Ziobro nie ma zarzutów – wyjaśnił Bogucki. Później wypowiedział jednak słowa, które można interpretować jako puszcze oka do Ziobry. – Uczciwi powinni mieć szansę na uczciwy proces, a pod rządami Żurka i Tuska tego uczciwego procesu w Polsce – jeżeli chodzi o kwestię polityków – nie ma – stwierdził szef Kancelarii Prezydenta.

Źródło: WP

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *