Nawrocki opublikował nietypowe zdjęcie, ekspertka tłumaczy. „Symbolika gościnności”
Screen: YouTube/ Onet
Głośno zrobiło się o zdjęciu, na którym Karol Nawrocki stoi tyłem do obiektywu. Dlaczego tak? Nietypowe ujęcie skomentowała ekspertka od PR-u.
Karol Nawrocki widziany od tyłu. Dlaczego?
Karol Nawrocki i jego ludzi dopiero uczą się tego, jak najlepiej reprezentować Polskę – i nie jest tak, że nie obywa się bez wpadek: 29 sierpnia w mediach społecznościowych pojawiła się seria zdjęć z prezydentem w roli głównej. Spore emocje wywołała fotografia, na której polityk stoi tyłem do obiektywu. Media uznały, że o nietypowe ujęcie warto zapytać Martę Rodzik, ekspertkę od PR-u.
Okazuje się, że pomysł, by tak sfotografować prezydenta ma sens. – To, co widać na tym zdjęciu [czyli prezydent stojący na czerwonym dywanie w wejściu pałacu, wyprostowany, czekający na gości], to klasyczna forma protokołu dyplomatycznego. Postawa oficjalna, wyprostowana, ręce zwykle luźno wzdłuż ciała lub lekko złożone z przodu, sylwetka statyczna, twarz skierowana w stronę wejścia. Zarys jest symetryczny, z widoczną linią ramion i nogami równolegle – opisała to, co widzi okiem ekspertki.
Mimo pozorów takie zdjęcie zawiera sporo znaków, których nie zauważy laik, ale które spostrzeże specjalista od wizerunku. – Takie zdjęcie podkreśla wagę spotkania oraz symbolikę gościnności, że to pan prezydent Karol Nawrocki jest gospodarzem tego spotkania i jest dla nich – podsumowała.
We stand strong with Lithuania, Latvia, Estonia, Denmark and Ukraine. Our unity is our strength. pic.twitter.com/HaoSPK3EeI
— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) August 28, 2025
Odmień „być”!
Warto dodać, że wizerunek w postaci zdjęć to jedno, ale to, jak prezydent reprezentuje nas w czasie spotkań z dyplomatami – drugie. Tu liczy się m.in. znajomość języka angielskiego, którą w czasie kampanii wyborczej chwalił się Nawrocki. Jego „inglisz” wzięła pod lupę znana anglistka i twórczyni kanału „Po Cudzemu”, Arlena Witt. I okazuje się, że ta jego umiejętność jest daleka od perfekcji. – Najważniejsze jest to, że wypowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego w języku angielskim są płynne i zrozumiałe. Nie wymawia wszystkich słów poprawnie, ale nie zakłóca to komunikacji, a język właśnie do komunikacji służy – powiedziała Witt w czasie rozmowy z Plejadą.
Źródło: Plotek