Polityka i Społeczeństwo Sport

Nawet Zbigniew Boniek krytykuje rozpaczliwe manewry PiS. “Proszę mnie nie straszyć LGBT”

odmrażanie sportu
MaciejGillert / Shutterstock.com

Na dwa tygodnie przed wyborami PiS zdecydowało, że chce rozegrać kampanię, kreując ideologiczny konflikt. Może być to jednak taktyka nieudana – na narrację o groźnej „ideologi LGBT” nie dał się nabrać choćby prezes PZPN Zbigniew Boniek.

W nowej narracji PiS tylko Andrzej Duda może obronić Polskę przez siłami zła, jakie na pewno sprowadzi na ojczyznę Rafał Trzaskowski. Siły zła to oczywiście enigmatyczna „ideologia LGBT”. Aby powstrzymać jej inwazję, Andrzej Duda podpisał w 10 czerwca „Kartę Rodziny”.

Znalazły się w niej zapisy o finansowym wsparciu rodzin, czyli kontynuacja programów PiS, z 500 plus na czele. W podpisanym przez Dudę dokumencie znalazł się też punkt o „ochronie dzieci przed ideologią LGBT”. Mówi on między innymi o zakazie promowania owej ideologii w instytucjach publicznych”.

Przy wyborczej rozgrywce PiS postawił wszystko na kartę „konflikt ideologiczny”. Czy to się opłaci – zobaczymy po drugiej turze wyborów, lecz z pewnością to ryzykowna gra. Kaczyński niejednokrotnie już po nią sięgał, wydaje się więc, że ci, których miał przestraszyć, już się boją. Nowych wyborców ciężko będzie na tę kartę przeciągnąć. Tym bardziej w dobie pandemii i kryzysu. Gdy ludzie tracą pracę, a ceny lecą w górę, tajemnicza „ideologia LGBT” jest ostatnim, co interesuje obywateli.


Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie