Polityka i Społeczeństwo

Zaniepokojony Cymański zwrócił się bezpośrednio do Pawłowicz. “Jak mam to wytłumaczyć ludziom, Krystyno?”

Fot. Flickr

Nie milkną echa utajnionego oświadczenia majątkowego Krystyny Pawłowicz. Kolejny polityk z obozu władzy zabiera głos w jej sprawie.

Krystyna Pawłowicz dostała furii, gdy wyszło na jaw, że jej oświadczenie majątkowe zostało utajnione. W mediach społecznościowych najbardziej oberwał poseł Lewicy Tomasz Trela, który został zwyzywany od chamów, łobuzów i dziadów kalwaryjskich.

Parlamentarzysta powołał się na obowiązujące przepisy i w ramach dostępu do informacji publicznej poprosił o ujawnienie oświadczeń majątkowych sędziów TK za 2021 rok. Poseł zaznaczył, że do tej pory nie poznaliśmy oświadczeń sędziów Pawłowicz, Wyrembiaka, Warcińskiego, Piskorskiego oraz Sochańskiego i za to został zaatakowany przez Krystynę Pawłowicz.

Obóz władzy nie kryje zdziwienia

Pierwszym politykiem PiS, który skomentował utajnienie oświadczenia był Ryszard Czarnecki – Reguły gry są jasne: wszyscy parlamentarzyści czy sędziowie, muszą publikować swoje oświadczenia majątkowe. To ważne dla transparentności państwa. Ja zawsze to robię – mówił w rozmowie z “Faktem“. Jak dodał eurodeputowany, nie widzi kompletnie żadnego powodu, dla którego majątki sędziów TK miałyby być tajne.

Kolejnym politykiem zapytanym o majątek Krystyny Pawłowicz jest Tadeusz Cymański z klubu parlamentarnego PiS, który był gościem RMF FM. Polityk Solidarnej Polski nie kryje zdziwienia i zaskoczenia.

Oświadczenia majątkowe sędziów powinny być jawne. Staram się zrozumieć, dlaczego Krystyna Pawłowicz swoje utajniła. To jest błąd. Jestem tym absolutnie zdziwiony i zaskoczony i oceniam to bardzo negatywnie. To jest złe. To jest dziwna postawa, tym bardziej sędziów. Jak to wytłumaczyć ludziom? Jak ja mam wytłumaczyć ten fakt ludziom, droga Krystyno? – powiedział Cymański.

Prowadzący rozmowę zapytał polityka, czy wie dlaczego sędzia Trybunału Konstytucyjnego utajniła swoje oświadczenie majątkowe – Nie wiem, może z jakiś pobudek nie najwyższego rzędu, bo inni żądają, więc zrobiła to emocjonalnie. Nawet ludzie na takich ważnych stanowiskach mogą się kierować różnymi czasami niskimi, płytkimi pobudkami. Nie wiem jakie są tego powody. Mogę wszystkich rozczarowanych tym faktem przeprosić – odpowiedział.

Czytaj również:

Ziobro dał Kaczyńskiemu prztyczka w nos. PiS traci posłankę, Ziobro zapowiada: to nie koniec!

Kolejna gierka Putina. Rosjanie rozpowszechniają fałszywy list dotyczący Polski

TVP nie przeprasza pomimo wyroku sądu. Wolą płacić karę, niż się przyznać?

Źródło: RMF FM

 

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie