Polityka i Społeczeństwo

Najpierw personel medyczny teraz strażacy. Trwa polowanie na chętnych do pracy w szpitalach tymczasowych

Strażacy
Flickr.com/KPRM

Małopolskie szpitale mają oddelegować 10 proc. personelu medycznego do szpitala tymczasowego. Na strażaków również trwa polowanie.

Na początku tygodnia rząd zapowiedział utworzenie szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym. Kilka godzin później było już wiadomo, że takie placówki powstaną w każdym województwie. Już teraz brakuje personelu medycznego w szpitalach i od początku było wiadomo, że będą ogromne problemy ze skompletowaniem kadry mogącej pracować w organizowanych placówkach.

Małopolskie szpitale otrzymały pismo od wojewody z którego wynika, że mają oddelegować 10 proc. personelu medycznego do opieki nad chorymi w powstających szpitalach tymczasowych – To niewykonalne – mówią dyrektorzy szpitali. 

Jak informuje “Wprost” poszukiwani do pracy są również strażacy. W poniedziałek odbyła się telekonferencja komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej (PSP) nadbryg. Andrzeja Bartkowiaka z komendantami wojewódzkimi. Komendanci mają ustalić, kto będzie mógł pracować na Stadionie Narodowym. Sęk w tym, że nie ma chętnych – Z naszych informacji wynika, że oprócz tego komendanci usłyszeli, że jeśli strażacy nie przyjmą “oferty” pracy w szpitalu polowym na Stadionie Narodowym, mogą mieć problemy – pisze gazeta.

Na pierwszy ogień ma iść 50 strażaków z uprawnieniami ratowniczymi – W tej chwili wszystko odbywa się na granicy prawa. Delegują chłopaków, którzy są ratownikami medycznymi, mimo, że to nie jest ich zakres czynnościmówi ratownik z Mazowsza. Ratownik obnaża kompletne nieprzygotowanie pomysłu z oddelegowaniem do pracy strażaków – Jak będą prawnie chronieni? Co z roszczeniami rodzin chorych na COVID-19, gdyby takie się pojawiły? Czy będą mieć OC? Nic nie wiadomo. Co się stanie, jeśli zostaną zakażeni? Nie ma żadnej wykładni, co wtedy – mówi w rozmowie z “Wprost”.

Nic nie wiadomo o systemie w jakim mieliby pracować strażacy i jak będą rozliczani – W straży, zgodnie z ustawą, mogą pracować 40 godzin tygodniowo i ewentualnie mieć 8 godzin nadgodzin. Ale rozliczenia są półroczne. Ale co, jeśli pracowaliby jako ratownicy, w szpitalu? Jak będą rozliczane delegacje trzymiesięczne, o jakich w kontekście szpitali tymczasowych się mówi? – czytamy. Wiadomo tylko tyle, że będą zakwaterowani w warszawskich hotelach.

Źródło Wprost

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie