Mówią, że to przyjaciółka prezesa, teraz Kaczyński brutalnie zakończył jej karierę. „To już jest historia”
Screen: PiS Youtube
Wygląda na to, że Jarosław Kaczyński robi porządki w strukturach PiS. Prezes nie oszczędził nawet swojej przyjaciółki. – Czas się toczy dla nas wszystkich – wypalił.
Janina Goss, czyli kto?
Janina Goss to polska radczyni prawna, działaczka PiS i prywatnie ponoć przyjaciółka lidera tej partii. Jarosław Kaczyński zna ją od lat: poznali się jako bardzo młodzi ludzie, na początku lat 90. Goss była członkiem Porozumienia Centrum, a następnie PiS. Unikała mediów, ale uchodziła za szarą eminencję – osobę, która była bardzo wpływowa.
W CV miała imponujące wpisy: była członkiem rad nadzorczych Telewizji Polskiej (2006–2009, w tym od 2007 do 2008 przewodnicząca), Polskiego Radia (2009–2010), Banku Ochrony Środowiska (2016–2022), PGE Polskiej Grupy Energetycznej (2017–2024) oraz Orlen S.A. (2023).
Powrót do PiS? Jarosław Kaczyński komentuje
W ostatnim czasie Goss miała się wycofać z polityki, ale nagle pojawiły się doniesienia o jej możliwym powrocie do łódzkiego PiS: jak podał „Newsweek” miała odzyskiwać swoje wpływy i chcieć ponownie porządzić strukturami. Tyle że sam prezes przeciął spekulacje: podczas spotkania w Łodzi nie wymienił jej nazwiska, ale zasugerował, że jego przyjaciółka nie wróci do czynnego uprawiania polityki. – Chciałbym, żeby państwo wiedzieli, że te wszystkie wieści, które krążą podobno po Łodzi o jakiejś zmianie, o tym, że ktoś tutaj wróci, ktoś, kto miał wielkie zasługi, ale to już jest historia. Niestety, czas się toczy dla wszystkich. To wszystko są – jak to się dzisiaj mówi – fejki. To nie ma nic wspólnego z rzeczywistością – powiedział.
Trudno o bardziej brutalne zakończenie czyjejś kariery: Kaczyński przekazał przecież między wierszami swoimi podwładnym z PiS, że mają się już nie liczyć ze zdaniem jego dawnej przyjaciółki, a jej powiedział za pośrednictwem mediów, że nie ma czego szukać w partii. Tak się rozprawia z dawnymi towarzyszami! Powinno być to ostrzeżeniem dla jego obecnych kolegów z ugrupowania: ten człowiek nie ma sentymentów!
Źródło: wp.pl
2 Odpowiedzi na Mówią, że to przyjaciółka prezesa, teraz Kaczyński brutalnie zakończył jej karierę. „To już jest historia”
Co tam Kaczyński, przy nim Tusek to Stalin i Hitler w jednym.
Całe szczęście że ma mniejsze możliwosci niż Stalin. Chociaż pewnie chciałby.