Polityka i Społeczeństwo

Morawiecki odpowiada Komisji Europejskiej. “Nikt nie będzie nas pouczał czym jest demokracja i praworządność”

Choć premier Mateusz Morawiecki jest politycznie bardzo słaby, a po nadchodzących zmianach w składzie Rady Ministrów będzie jeszcze słabszy, postanawia grozić palcem i stroić groźne miny – w mediach społecznościowych – jak na męża stanu i silnego lidera przystało.

Czy Morawiecki sugeruje, że Komisja Europejska jest totalitarnym despotą?

Nikt nie będzie nas pouczał czym jest demokracja i praworządność, gdyż Polska ma bardzo długą i szlachetną historię walki z wszelkiego rodzaju totalitaryzmami i despotami – napisał premier Mateusz Morawiecki na jednym z portali społecznościowych. To odpowiedź szefa rządu na doniesienia, że Komisja Europejska wstrzyma wypłatę środków dla naszego kraju w ramach unijnego Funduszu Odbudowy, ponieważ rząd Prawa i Sprawiedliwości ignoruje postanowienia europejskich organów sądowych.

Morawiecki osobiście winny zaistniałej sytuacji

Dyskusje o polskim Krajowym Planie Odbudowy przeciągają się z powodu kwestii nadrzędności prawa unijnego w Polsce – miał przyznać w Parlamencie Europejskim Paolo Gentiloni, komisarz UE ds. gospodarczych, cytowany przez zagraniczne media. Oznacza to, że to Mateusz Morawiecki jest winny wstrzymaniu wypłat środków dla Polski, ponieważ to właśnie on wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej o stwierdzenie, które prawo jest ważniejsze po to, aby nominaci PiS unieważnili wpływ Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na polski porządek prawny, ponieważ orzeczenia TSUE kwestionowały legalność działań rządu PiS. Wcześniej każdy polski premier rozumiał, że orzeczenia TSUE trzeba respektować, skoro Polska ratyfikowała odpowiednie umowy międzynarodowe.

Morawiecki od czasu do czasu musi odreagować, że nikt go nie szanuje

Pohukiwania premiera Morawieckiego trzeba traktować z przymrużeniem oka. Pieniądze zarobił na kierowniczym stanowisku w hiszpańskiej korporacji i teraz pewnie chciałby być kimś, a tu nic nie wskazuje na choćby przybliżenie się do tego celu, choć normalnie w naszym kraju premier decyduje niemal o wszystkim, a objęcie tej funkcji jest spełnieniem marzeń.

Źródło: WP.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie