Polityka i Społeczeństwo

Mocna riposta na absurdalną wypowiedź Dudy o pandemii. “To za mało, by panu prezydentowi popsuć humor”

duda
Flickr.com/Kancelaria Prezydenta

Andrzej Duda zwołał Radę Gabinetową w sprawie epidemii, po której dał do zrozumienia, że w sumie jest ok z tym koronawirusem. Lepiej było nic nie mówić.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w czwartek o 954 covidowych zgonach. Nagle obudził się z narciarskiego snu prezydent Andrzej Duda i zwołał Radę Gabinetową ws. sytuacji epidemicznej oraz dalszej strategii działań państwa w walce z COVID-19. Po spotkaniu z premierem Mateuszem Morawieckim i Adamem Niedzielskim, szefem resortu zdrowia, prezydent powiedział, że sytuacja epidemiczna wygląda lepiej niż się spodziewano. Jeżeli prezydent chciał udowodnić swoje oderwanie od rzeczywistości to skutecznie mu się to udało.

Słowa prezydenta komentowały w “Faktach po Faktach” dziennikarki: Joanna Solska z “Polityki” oraz Karolina Kowalska z “Rzeczpospolitej”. Dziennikarka tygodnika podkreśliła, że umierają także ludzie, którzy nie mają dostępu do leczenia, bo infrastruktura szpitala jest praktycznie w całości nastawiona na leczenie koronawirusa.

– Jeśli to jest za mało, żeby panu prezydentowi popsuć humor, żeby uznał, że w państwie dzieje się źle, to nie wiem, ilu ludzi musi umrzeć, żeby tak się stałopowiedziała Joanna Solska. Dodała, że pandemia to test, którego polskie państwo nie zdaje. – Zdają go medycy, ratownicy, pielęgniarki, zdaje go ochrona zdrowia, ale państwo i jego instytucje tego testu nie zdają. Nikt z pandemią nie walczy, walczą lekarze ze skutkami pandemii. Powinno być inaczej – mówiła.

– Ludzie, którzy są chorzy na inne, bardzo poważne choroby, w tym raka, są później diagnozowani i później leczeni. Oni jeszcze nie umierają, ale ten rachunek śmierć wystawi za dwa, trzy lata – stwierdziła Joanna Solska.

Karolina Kowalska zwróciła uwagę, że pandemia ma nie tylko dramatyczny wpływ stan onkologii, ale także kardiologii. – Byliśmy taką “zieloną wyspą” kardiologii interwencyjnej, mieliśmy najlepsze wyniki leczenia zawałów na kontynencie, obok Niemców. W tej chwili kardiolodzy mówią, że ludzie prawdopodobnie umierają na zawały w domach, ponieważ dziś o 25 procent mniej osób z zawałem zgłasza się do szpitala – podkreślała.

Źródło TVN24.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Bartosz Wiciński

Najstarsi górale nie pamiętają od kiedy zaprząta sobie głowę polityką. Kronikarze podają datę pokrywającą się z aferą Rywina, ale wciąż trwa o to spór. Od dziecka lubił zapach porannych gazet w domu i tak mu zostało do dzisiaj. Interesuje się geografią i nie smakują mu karpie.

Media Tygodnia
Ładowanie