Polityka i Społeczeństwo

Mocna deklaracja Borysa Budki. Sędziowie “bez kręgosłupa moralnego” mogą zacząć się bać

PiS, PO, Budka
Flickr.com/Platforma Obywatelska

Spór o wymiar sprawiedliwości, niezależność sądownictwa i utrzymanie demokracji w Polsce nabrał dzisiaj wyjątkowej dynamiki. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej zapowiedział, że sędziowie wysługujący się rządowi mogą spodziewać się twardego rozliczenia po upadku rządu PiS. Oświadczenie było związane z decyzją Izby Dyscyplinarnej, czy właściwie represyjnej, ws. sędziego Juszczyszyna. Wierni PiS sędziowie zakazali orzekać sędziemu, który walczył o ujawnienie list poparcia do KRS.

Rozliczymy każdego sędziego, który togę zamienił na legitymację partyjną obecnej władzy – oświadczył cytowany przez portal onet.pl Borys Budka. Wszystko za sprawą wymiany “ciosów” pomiędzy sędziami kolaborującymi z PiS i tymi wiernymi ustawom i Konstytucji. Rząd daje wyraźne sygnały konformistom i oportunistom, że podporządkowanie się politycznym przełożonym może im się opłacać.

Przykładem może być mgr Przyłębska, która zbierała najgorsze oceny jako sędzia, a obecnie jest prezesem TK z wysoką pensją i o wiele mniej intensywnymi obowiązkami w pracy. Na kartę współpracy z Kaczyńskim postawili także sędziowie zasiadający w Komisji Dyscyplinarnej czy w KRS, wiedzieli, że to droga w jedną stronę. Tak jak współpracownicy SB w PRL musieli zrezygnować z pewnych wartości moralnych i przede wszystkim prawnych, dla celów finansowych lub ideologicznych.

Mówię z całą odpowiedzialnością, każdy sędzia, który zostanie w sposób polityczny ukarany przez tę władzę, będzie zrehabilitowany. Nie będzie tak, że Ziobro i spółka będą usuwać bezkarnie niezawisłych i niezależnych sędziów – powiedział Budka w wywiadzie dla telewizji TVN. Te słowa mają faktycznie dużą wagę, szczególnie teraz, kiedy przyszłość nie tylko sądownictwa, ale całej Polski stoi pod znakiem zapytania.

Nowy szef PO zaznaczył, że Izba Dyscyplinarna nie jest sądem według prawa polskiego i europejskiego. Wziął w obronę sędziego Juszczyszyna, podkreślił, że osoby, które odpowiadają za wczorajszą decyzję Izby Represyjnej odpowiedzą za zamach na urzędującego sędziego.

Po pierwsze, rozliczymy każdego sędziego, który togę sędziowską zamienił na legitymację partyjną obecnej władzy, a po drugie zrehabilitujemy każdego kto został przez tę władzę skrzywdzony – stwierdził Budka. Sprzedajni sędziowie dostali więc jasny komunikat, PiS wynagradza na razie mały i duże zdrady, ale ostateczny rachunek za łamanie prawa może okazać się ostatecznie o wiele mniej korzystny.

źródło: onet.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

[wpdevart_like_box profile_id=”539688926228188″ connections=”show” width=”600″ height=”220″ header=”big” cover_photo=”show” locale=”pl_PL”]

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie