Gospodarka

Minister finansów ujawnia szczegóły głośnej zapowiedzi prezesa PiS. Jednak nie będzie tak, jak obiecywał Jarosław Kaczyński

Kuriozalne tłumaczenie minister finansów. PiS nie zrealizuje jednej z najgłośniejszych obietnic wyborczych
Fot. mf.gov.pl

Opada kurz po sobotnich szumnych zapowiedziach prezesa PiS rychłego wprowadzenia tzw. “piątki Kaczyńskiego” i zaczyna się mozolne przedstawianie konkretów, które wcale nie wyglądają tak atrakcyjnie, jak na pierwszy rzut oka. Dziś o szczegółach zwolnienia z podatku dochodowego młodych Polaków do 26 roku życia mówiła w radiu RMF FM minister finansów Teresa Czerwińska. Sama propozycja pozostaje kontrowersyjna, bowiem w nie do końca zgodny z konstytucją sposób różnicuje opodatkowanie obywateli, którzy w świetle zasady równości powinni w takich samych okolicznościach faktycznych być traktowani bez żadnej dyskryminacji. Politycy PiS zarzut ten oczywiście bagatelizują, ale z rozmowy z szefową resortu finansów okazuje się, że ulga w opodatkowaniu będzie jednak w znacznej mierze ograniczona.

– Nie może być tak, że wszystkie zarobki młodych ludzi zostaną zwolnione z podatku dochodowego, bo tu mogłoby dochodzić do oszustw i nadużyć – powiedziała minister w rozmowie z dziennikarzami stacji. Bardzo prawdopodobne jest zatem wprowadzenie limitu tego zwolnienia w zależności od kwoty przychodów młodych podatników. Jeśli ci przekroczą rocznie kwotę 85 tys. (wejdą w drugi próg podatkowy), to zwolnienie przestanie obowiązywać i podatek jednak trzeba będzie zapłacić. Minister finansów nie chciała jasno potwierdzić takich ustaleń dziennikarzy RMF FM, ale także im nie zaprzeczyła zapewniając jednocześnie, że prace nad ostatecznym rozwiązaniem jeszcze trwają. Rząd obawia się jednak pojawienia się wielu nadużyć, gdyby limit w uldze nie został wprowadzony. Wielu ekspertów zauważyło, że zamożni przedsiębiorcy mogliby na przykład zatrudniać na intratnych posadach własne dzieci i płacić im olbrzymie pensje, od których nie trzeba by płacić podatku.

Wiele wskazuje także na to, że finalnie zwolnienie obejmie wyłącznie takich młodych pracowników, którzy zatrudnieni są na podstawie umowy o pracę. Sprawi to, że zdecydowana większość studentów, którzy dziś dorabiają dzięki umowom zlecenie lub o dzieło nie załapią się na prezent od prezesa PiS. To, że nagle zostanie z nimi zawarty stosunek pracy należy włożyć między bajki – w końcu dzięki umowom cywilnoprawnym zwykle zwolnieni są ze składek na ubezpieczenie społeczne, a tego rząd zmieniać nie zamierza.

Źródło: RMF FM

Fot. mf.gov.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media - wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie