Polityka i Społeczeństwo

Minister Czarnek szykuje szkołom rewolucję. Nauczyciele, uczniowie i samorządowcy będą wściekli

Szkoły czeka rewolucja, którą chce wszystkim zagwarantować minister Czarnek. O co chodzi? Np. o zabranie władzy nad placówkami samorządowcom. Ich obowiązki przejmą kuratoria.

Czarnek-reformator?

Dla zapewnienia prawidłowej realizacji przez szkoły i placówki zadań dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych niezwykle ważne jest, aby przy podejmowaniu na poziomie lokalnym decyzji w istotnych kwestiach dotyczących funkcjonowania jednostek systemu oświaty kurator oświaty miał znaczący głos

– czytamy w projekcie nowelizacji, która ma zmienić system zarządzania szkołami.

Chodzi o ważne zmiany, bo np. wpływ na to, kto będzie dyrektorem danej placówki. Rząd chce, by decydujący głos miał kurator.

To jednak nie koniec. Dyrektorzy byliby wybierani przez kuratorium oświaty, ale ponadto kurator będzie mógł wnioskować do samorządu o odwołanie danego dyrektora, który nie będzie spełniał jego oczekiwań i poleceń.

W ramach nadzoru pedagogicznego jest dokonywana ocena stanu przestrzegania przez szkołę lub placówkę przepisów prawa dotyczących działalności dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej oraz innej działalności statutowej szkoły lub placówki. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, tj. nieprzestrzegania przepisów prawa, wydawane są zalecenia

– czytamy dalej w projekcie nowelizacji.

Nauka czy indoktrynacja?

To jednak nadal nie koniec. Minister Przemysława Czarnek narzekał kilka miesięcy temu, że uczniowie biorą udział w protestach proaborcyjnych. Nowe przepisy mogą sprawić, że pedagodzy będą musieli naciskać na nastolatków, by ci nie brali udziału w takich przedsięwzięciach.

Niezmiernie ważne jest więc zabezpieczenie warunków do prawidłowej realizacji przez szkoły i placówki zadań dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych, co uzasadnia wprowadzenie w projektowanej ustawie rozwiązań wzmacniających rolę organów sprawujących nadzór pedagogiczny, w tym kuratora oświaty, podczas podejmowania, na poziomie lokalnym, decyzji w kwestiach dotyczących funkcjonowania szkół i placówek

– czytamy w uzasadnieniu zmian.

Wkrótce w szkołach mogą nie móc pojawiać się też różnej maści aktywiści. Po zmianach organizacje pozarządowe i stowarzyszenia będą mogły pojawić się w placówkach, ale tylko za zgodą kuratora oświaty. Oznacza to więc zapewne ban dla wszystkich lewicowych podmiotów.

Źródło: Spidersweb, Twitter

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie