Polityka i społeczeństwo

Międzynarodowy skandal z Jarosławem Kaczyńskim w roli głównej? To może być prawdziwa bomba

Nie jest żadną tajemnicą, że panowie Lech Wałęsa i Jarosław Kaczyński się nie lubią. Tym razem jednak były prezydent Polski postanowił uderzyć z grubej rury i zarzucił liderowi Prawa i Sprawiedliwości, że ten jest tak naprawdę zakamuflowanym przyjacielem Władimira Putina, a szereg ostatnich decyzji ekipy rządzącej obecnie Polską, ma swoje drugie dno właśnie w ułatwianiu Rosji załatwiania swoich interesów na starym kontynencie.

Pomiędzy oboma panami toczą się ostatnio procesy cywilne, gdzie Jarosław Kaczyński pozywa Lecha Wałęsę za jego publiczne wypowiedzi nie tylko w kwestii faktycznej odpowiedzialności za katastrofę prezydenckiego Tupolewa pod Smoleńskiem, ale także za zarzuty o chorobę psychiczną. Tym razem zapewne także bez pozwu się nie obejdzie.

“Głosowanie za przystąpieniem Rosji do Rady Europy, zgoda na import rosyjskiego węgla, spotkania Kaczyńskiego z przyjaciółmi Putina , antyunijny kurs. To wszystko powoduje ukryte poparcie Kremla dla PiS. Gdyby sondaże zaczęły być nagle niekorzystne to wrak Tupolewa byłby oddany” – napisał były prezydent Polski na Twitterze.

x

x
x

Lech Wałęsa powiedział głośno to, co wielu przeciwników partii rządzącej po cichu mówi od dawna. Jak na partię rzekomo antyrosyjską, to zbyt wiele jest w ostatnich latach działań dobitnie zbieżnych z interesami Kremla. Doprawdy trudno uwierzyć w to, że wynikają one po prostu z braku wyobraźni czy braku umiejętności “ogarniania” polityki zagranicznej. W zasadzie, gdyby tak właśnie było, powinno to mrozić nam wszystkim krew w żyłach.

Warto przypomnieć, że już wcześniej Lech Wałęsa poruszał kwestię dziwnych koalicji z liderami europejskimi, które zawiera w ostatnich miesiącach Prawo i Sprawiedliwość. Nie dość, że Polska stara się brać za wzór już otwarcie skoligaconej z putinowską Rosją Węgry, to jeszcze polski rząd wchodzi w bardzo bliskie relacje z finansowanymi przecież przez Kreml partiami w krajach zachodnich. O tym przypominał Wałęsa przy okazji spotkania lidera PiS z Matteo Salvinim, liderem włoskiej Ligi Północnej.

Gdyby teoria byłego prezydenta się mimo wszystko potwierdziła, mielibyśmy do czynienia z międzynarodowym skandalem, zwłaszcza w naszej części Europy. Z drugiej jednak strony Wałęsa przyzwyczaił nas do tego, że w przypadku Jarosława Kaczyńskiego potrafi posuwać się zbyt daleko. Sprawa oczywiście powinna zostać bezstronnie zbadana, zwłaszcza gdy przypomnimy o rosyjskich tropach afery podsłuchowej, która przecież w dużej mierze przyczyniła się do wygranej PiS w wyborach. Do udowodnienia jednak, że obecne działania ekipy rządzącej, tak korzystne dla naszego wielkiego wschodniego sąsiada, są w gruncie rzeczy spłacaniem długu za obalenie rządu PO-PSL potrzebna byłaby niezależna od władzy prokuratura lub międzynarodowa komisja. Na to pierwsze nie możemy dziś liczyć. Dzięki wpisowi Wałęsy istnieje natomiast szansa, że to drugie stanie się ciut bardziej realne.

Źródło: Super Express/Facebook
Fot. Shutterstcok/Marek Szandurski

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Michał Kuczyński

Michał Kuczyński - Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Z zamiłowania bloger i autor tekstów o charakterze publicystycznym. Interesuje się polityką i ekonomią. Prywatnie miłośnik piłki nożnej, muzyki rockowej i dobrego kina. Niegdyś zapalony wiolonczelista.
Zapraszam na mojego Twittera - @KuczynskiM

Media Tygodnia

Ładowanie