Mecenas Giertych powiedział TO na antenie, Ziobro musiał się wściec. „Zetrze uśmieszek”
Screen: TVP Info Youtube
Roman Giertych zapowiedział, że „proces zetrze uśmieszek” z twarzy Zbigniewa Ziobry. Już sobie wyobrażamy minę byłego ministra sprawiedliwości, gdy słuchał tej wypowiedzi.
Sprawa Pegasusa nabiera rumieńców
Roman Giertych to żywy symbol walki z PiS. Choć blisko dwie dekady temu współtworzył rząd Jarosława Kaczyńskiego, od dawna nawołuje do ostrego rozliczenia ludzi z Nowogrodzkiej. I teraz będzie miał ku temu sposobność: sejmowa komisja śledcza ds. afery Pegasusa, zawiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, Zbigniewa Ziobrę.
O co chodzi? O to, że zdaniem posłów z komisji to Ziobro stał za zakupem, a potem wykorzystywaniem systemu Pegasus w Polsce. W praktyce program miał nie tylko pomagać w łapaniu przestępców, ale też inwigilowaniu posłów ówczesnej opozycji. A to już zdecydowany krok za daleko.
Giertych grozi Ziobrze palcem
Wszystko skomentował teraz w programie „Pytanie dnia” na antenie TVP Info Giertych, który skomentował słowa Ziobry – były minister sprawiedliwości jak na razie bagatelizuje to, co ma miejsce, a samą komisję śledczą określił mianem „teatrzyku”.
– Myślę, że proces, który szykuje się Zbigniewowi Ziobrze, zetrze uśmieszek z jego twarzy – zasugerował Giertych i potwierdził, że sprawa jest „megapoważna”.
Giertych jest jedną z osób, które rzekomo były inwigilowane, więc ma niejako prywatny interes w tym, by wyjaśnić to, co działo się w czasach, gdy polskimi służbami zarządzali ludzie z PiS. – Sam, jako ofiara Pegasusa, mogę każdemu powiedzieć, że nikt nie chciałby znaleźć się w sytuacji, w której całe jego życie nagle trafia w ręce osób, które to przeglądają, podsłuchują i podglądają – powiedział. – Zaciągnięto wszystkie dane – SMS-y z dziesięciu lat mojego życia zawodowego, w czasie którego prowadziłem setki spraw, zarówno karnych, jak i politycznych. Interesowano się, co znamienne, wyłącznie wątkami politycznymi – opisał skalę tego, co miało miejsce w jego przypadku.
Pegasus to nowoczesne narzędzie szpiegowskie umożliwiające niejawne przejęcie kontroli nad smartfonami – pozwalało na podsłuchiwanie rozmów, przeglądanie wiadomości, monitorowanie położenia użytkownika oraz zdalne uruchamianie mikrofonu i kamery. Oprogramowanie opracowane przez izraelską firmę NSO Group miało służyć zwalczaniu terroryzmu i przestępczości zorganizowanej, jednak w rzeczywistości nierzadko bywało wykorzystywane przez władze państwowe do śledzenia dziennikarzy, polityków i przedstawicieli organizacji społecznych.
Jedna odpowiedź na Mecenas Giertych powiedział TO na antenie, Ziobro musiał się wściec. „Zetrze uśmieszek”
Jednym słowem ściek. Jacek zajmij się czymś pożytecznym a nie cytowaniem giertycha.