Polityka i Społeczeństwo

Marszałek Grodzki torpeduje ustawę covidową. Te słowa najtrafniej opisują intencje PiS-u

Flickr.com/Senat RP

– Prościej wprost zapisać, że jak mam legitymację PiS, mogę robić wszystko. Będę bezkarny – ironizuje marszałek Senatu, Tomasz Grodzki. Ustawa covidowa jeszcze w piątek może zostać przepchnięta przez PiS.

Temat tak zwanej ustawy covidowej jest jednym z najgorętszych w ostatnich dniach. Nic dziwnego. PiS wymyślił coś, co będzie dawać wielkie pole do popisu dla uniknięcia odpowiedzialności za różnego rodzaju matactwa czy łamanie prawa w czasie pandemii.

Nowy przepis brzmi absurdalnie.

“Nie popełnia przestępstwa, kto w celu przeciwdziałania COVID-19 narusza obowiązki służbowe lub obowiązujące przepisy, jeżeli działa w interesie społecznym i bez naruszenia tych obowiązków lub przepisów podjęte działanie nie byłoby możliwe lub byłoby istotnie utrudnione”. Co to oznacza? Senator Tomasz Grodzki nie ma złudzeń.

– Prościej wprost zapisać, że jak mam legitymację PiS, mogę robić wszystko. Będę bezkarny. Przepis to właściwie prawny „frankenstein” – komentuje w rozmowie z “Wyborczą” marszałek Grodzki. I od razu zapowiada: “Nie będzie zgody Senatu na sankcjonowanie bezprawia. To skandal, który przebija wszystkie inne”.

Co ciekawe, nawet w samym PiS-ie pojawiają się głosy, że nowa ustawa to już przesada, nawet jak na partię Jarosława Kaczyńskiego. – Takie zapisy, które są dość szerokie w swoim znaczeniu, z jednej strony będą pomocne, z drugiej – mogą budzić kontrowersje – mówi senator Wojciech Skurkiewicz z PiS.

Głosowanie nad ustawą już w piątek. Mówi się, że PiS będzie chciało ją przeforsować w ciągu jednego dnia.

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie