Polityka i Społeczeństwo

Mariusz Błaszczak przekroczył w Sejmie wszelkie granice

fot. flickr/Sejm RP

W cywilizowanym kraju, w związku z tym co stało się po tragicznej śmierci Igora Stachowiaka, minister odpowiedzialny za działania policji podałby się do dymisji. Polska pod rządami dobrej zmiany nie zalicza się jednak do tego kręgu kulturowego. Kluczowi dygnitarze dobrej zmiany działają na zasadzie: “złapali mnie za rękę, mówię, że to nie moja ręka”. Nie inaczej było dziś w Sejmie, gdzie minister administracji, Mariusz Błaszczak tłumaczył się ze skandalicznego zachowania policji i zaniedbań, które nastąpiły bezpośrednio po zdarzeniu.

Motyw przewodni wystąpienia ministra Błaszczaka był następujący: “Tak, źle się stało, ale jak Schetyna był ministrem to było jeszcze gorzej”. Obecny szef resortu administracji postanowił przyjąć taktykę obrony przez atak. Niestety wybrał do tego dość niefortunny moment. Gdyby Błaszczak miał w sobie choć trochę elementarnej pokory i zdrowego rozsądku, przeprosiłby skruszony i liczył, że sprawa rozejdzie się po kościach.

Słuchając wystąpienia ministra wiemy już kto odpowiada za tragedię. Okazuje się, że to stara dobra wina Tuska, czyli – Platformy. Błaszczak postanowił wyciągnąć wszystko, łącznie ze słynnymi ośmiorniczkami. To działanie na zasadzie: “u Was biją murzynów” lub “za naszych rządów jest źle, ale za waszych było jeszcze gorzej”. Trzeba przyznać, że marne to pocieszenie.

Minister zarzucił Platformie, że wykorzystuje śmierć młodego chłopaka do swojej wolny totalnej, sypiąc piach w szprychy mozolnym działaniom partii rządzącej. Polityk PiS poszedł nawet krok dalej, uznając, że to on jeździ po Polsce i otwiera kolejne komisariaty, które zły i niedobry rząd PO postanowił zlikwidować. Jednym słowem, za Błaszczaka policja wstaje z kolan, tylko ta niewdzięczna Platforma próbuje wszystko zniweczyć. Prawdę mówiąc, słuchając słów ministra, nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać?

Mariusz Błaszczak z trybuny sejmowej stwierdził, że: “wydarzenia z Wrocławia bulwersują, ubolewam, że do nich doszło. Już w ubiegłym roku zażądałem zdecydowanych działań w tej sprawie”.

Szkoda tylko, że zdecydowanie działania pan minister podejmuje dopiero po ukazaniu się szokującego materiału opracowanego przez TVN, zawierającego, między innymi, nagranie z kamery umieszczonej na paralizatorze. Wcześniej przez 12 miesięcy sprawa była skrzętnie zamiatana pod dywan.

Minister jak ognia unikał tematu samego tragicznego wydarzenia we Wrocławiu. Emocje były tak wysokie, że z sali sejmowej co chwile padały krzyki: “a gdzie Wrocław?” Błaszczak wolał jednak skupić się na atakowaniu partii Grzegorza Schetyny, a nie na wyjaśnianiu działań podległych mu służb, które są bezpośrednio odpowiedzialne za tragedię.

Następnie Minister powiedział, że dokumenty w sprawie wskazują na wiele nieprawidłowości, ale “różnica polega na tym, że dziś policja ma odwagę przyznać się do błędów“. Też mi przyznanie się do błędów w momencie, gdy cała sprawa się rypła.

Dalej było jeszcze lepiej. Błaszczak powrócił do bezpardonowego atakowania Platformy, stwierdzając, że po 8 latach rządów koalicji PO-PSL zastał służby mundurowe w zapaści finansowej i sprzętowej oraz w narastającej frustracji wśród policjantów. Polityk partii rządzącej oskarżył poprzedników o to, że woleli oni wydawać grube miliony na emerytury dla esbeków, niż na podwyżki dla służb mundurowych.

Jednym słowem, czysta groteska. Błaszczak dziś w Sejmie pokazał całkowity braku taktu, smaku i politycznego wyczucia. Zamiast przyznać się do błędu, postanowił na ślepo zaatakować poprzedników, choć każdy obserwator życia politycznego w Polsce wie, kto rządził w czasie, gdy doszło do tragicznych wydarzeń na komisariacie we Wrocławiu.

Okazuje się zatem, że to właśnie pod rządami PiS mamy do czynienia z państwem teoretycznym, nieczułym na krzywdę obywateli i oderwanym od rzeczywistości. Kto by się spodziewał….

Źródło: sejm

fot. flickr/Sejm RP

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie