Polityka i Społeczeństwo

Mamy największy skandal afery mailowej, a rząd PiS uparcie to ignoruje. “Wszyscy udają, że go nie widzą”

80 lat po II wojnie światowej minister polskiego rządu, przy weryfikacji wiceministrów, posługuje się mottem Waffen SS. Rząd udaje, że widzi skandalu.

Mamy do czynienia z największym skandalem od początku afery mailowej, w którą umoczony jest po samą szyję Michał Dworczyk. Kolejna odsłona afery to dyskusja na temat zaufania do poszczególnych wiceministrów. Miała ona miejsce przed rekonstrukcją rządu na jesieni ubiegłego roku. To wtedy w randze wiceministra ds. bezpieczeństwa, wszedł do rządu Jarosław Kaczyński.

Motto Waffen SS

Na maila przesłanego przez Izabelę Antos, dyrektor Departamentu Instrumentów Rozwojowych w Kancelarii Premiera, zawierającego listę 80 wiceministrów odpowiedział Michał Dworczyk. Część osób jest zaznaczona na zielono czyli godna zaufania.

– Nie wiem, jaki był dobór osób zaznaczonych na zielono, ale jeżeli mielibyśmy kierować się starą sprawdzoną zasadą wygrawerowaną na sztyletach Waffen SS – Meine Ehre heißt Treue (moim honorem jest wierność 😉 to poddałbym pogłębionej analizie i namysłowi numery (…) – miał pisać zausznik premiera Mateusza Morawieckiego.

Für Deutschland vs Waffen SS

Treść maila była komentowana przez publicystki na antenie radia TOK FM. Agata Szczęśniak z OKO.press zwróciła uwagę, że “für Deutschland”, wypowiedziane przez Donalda Tuska jest stałym elementem ataku na byłego premiera w TVP.

– Więc gdyby teraz ktoś z opozycji napisał coś takiego jak Michał Dworczyk i to wpadłoby w ręce naczelnego propagandysty władzy Jacka Kurskiego, to ten miałby używanie i zapełniłby tym setki najróżniejszych programów. A tu jest cisza – mówi dziennikarka OKO.press.

W ocenie Zuzanny Dąbrowskiej z “Rzeczpospolitej”, “partia programowo milczy” ponieważ Dworczyk jest blisko “centrum decyzyjnego”  rządu i dobrze też wie, co się dzieje w siedzibie partii. – Siedzi wielki słoń w sali Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i wszyscy tam udają, że go nie widzą. A słoń siedzi, macha trąbą i wszyscy inni go widzą – powiedziała dziennikarka, lubiąca różnego rodzaju metafory.

Jak dodaje Zuzanna Dąbrowska, Dworczyk jest potrzebny rządowi pomimo “naprawdę zadziwiających kontaktów i komunikowania się”.

Źródło: TOK FM

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie