Polityka i Społeczeństwo

Mamy do czynienia z początkiem klęski żywiołowej? Te słowa eksperta dot. pandemii mrożą krew w żyłach

Flickr.com/Kancelaria Premiera

Informacje o szpitalach, które tracą wydolność, coraz bardziej zalewają internet i telewizję. Ekspert od zakażeń wieszczy katastrofę.

W szpitalach przebywa 4725 osób u których potwierdzono zakażenie, 346 pacjentów jest pod respiratorami. W piątek było to 4407 osób, w czwartek – 4138 pacjentów. Dzienny skok zajętych łóżek zaczyna być alarmujący. Wczoraj ministerstwo zdrowia poinformowało o ponad pięciu tysiącach nowych zakażeń.

Informacje o szpitalach, w których nie ma miejsc na przyjęcie nowych pacjentów, powoli na stałe wpisują się w epidemiczny krajobraz. Rząd przez prawie pół roku nie zrobił nic, aby przygotować kulejący system na taką liczbę chorych. W piątek minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział w TVN24, że liczba dobowych danych o zakażeniach z ostatnich dni jest dla resortu zaskoczeniem i ministerstwo nie panuje nad wszystkim.

Dr Paweł Grzesiowski, immunolog i ekspert profilaktyki zakażeń, monitorujący nieustannie sytuację w całym kraju, pisze na Twitterze o dramatycznym scenariuszu – (…)obecna sytuacja w Polsce to początek klęski żywiołowej. Przy tym tempie wzrostu liczby zakażeń szpitale nie mają szans na udzielenie pomocy wszystkim chorym – pisze dr Grzesiowski.

Wśród pilnych działań ratunkowych wymienia: organizowanie szpitali “polowych” w najbardziej zagrożonych regionach, tworzenie izolatoriów i zapewnienie opieki na podstawowym poziomie innym chorym.

Źródło Twitter

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Bartosz Wiciński

Najstarsi górale nie pamiętają od kiedy zaprząta sobie głowę polityką. Kronikarze podają datę pokrywającą się z aferą Rywina, ale wciąż trwa o to spór. Od dziecka lubił zapach porannych gazet w domu i tak mu zostało do dzisiaj. Interesuje się geografią i nie smakują mu karpie.

Media Tygodnia
Ładowanie