Polityka i Społeczeństwo

Macierewicz wściekł się na Morawieckiego. I nie gryzł się w język, nawet na antenie radia

Afera Misiewicza i Macierewicza: w jej kontekście występuje skandalista Stonoga
fot. P.Tracz/KPRM

– To zgoda na rozporządzenie, które niszczy prawodawstwo Polski i pozwala uzależnić się od decyzji politycznej tych, którzy mają dominację w Unii Europejskiej – tymi słowami Antoni Macierewicz podsumował brak polskiego weta do budżetu Unii Europejskiej.

Brak zapowiadanego przez polityków obozu władzy weta do budżetu UE spowodowało niemałą burzę w Zjednoczonej Prawicy. Niezadowolenie ziobrystów, niemal pewne wyrzucenie z rządu Janusza “weto albo śmierć” Kowalskiego – dzieje się. Teraz swój głos do dyskusji dorzucił Antoni Macierewicz.

Polityk był gościem Polskiego Radia 24, gdzie skomentował ustalenia szczytu Unii. I mówiąc delikatnie – nie krył niezadowolenia. Macierewicz stwierdził, że przyjęte przez polski rząd porozumienie sprawi, że miliardy z UE „mogą być kierowane i wykorzystywane tak, jak zostanie to postanowione przez Komisję Europejską zgodnie z rozporządzeniem”.

– To zgoda na rozporządzenie, które niszczy prawodawstwo Polski i pozwala uzależnić się od decyzji politycznej tych, którzy mają dominację w Unii Europejskiej – dodał polityk PiS.

Macierewicz zadbał też o element humorystyczny. Najzabawniejszy fragment jego wypowiedzi dotyczył gwarancji wymuszonych przez Polskę i Węgry zawartych w konkluzjach szczytu. Zdaniem Macierewicz są one dobrze sformułowane, brzmią pozytywnie, problem polega na tym, że “nie mają mocy prawnej”.

Źródło: SE.PL

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie