Było jeszcze ciemno, gdy Macierewicz przyszedł pod pomnik smoleński. I się zaczęło! „Weźcie go za fraki” [WIDEO]
Screenshot: X/ArkadiuszSzczurek
Antoni Macierewicz zjawił się we wtorek pod pomnikiem smoleńskim jeszcze przed świtem. – Panowie, zobaczcie co on robi. Weźcie go za fraki, bo widać, że on chce się wedrzeć na to zgromadzenie – słychać na jednym z nagrań słowa aktywisty, który zwrócił się do policjantów.
Tym razem bez prezesa
10-tego każdego miesiąca pod pomnikiem smoleńskim w Warszawie Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz i politycy Prawa i Sprawiedliwości obchodzą tzw. miesięcznicę. Gdyby bukmacherzy wzięli się za przyjmowanie zakładów, „czy dojdzie tego dnia do awantury”, kurs wynosiłby jakieś 1.01, czyli całe nic. To, że podczas miesięcznicy smoleńskiej wydarzy się coś, o czym przez cały dzień będą „trąbić” media, jest pewne jak kłótnia w kolejce do lekarza albo to, że Donald Trump używa samoopalacza.
We wtorek 10 lutego odbyła się kolejna miesięcznica. Jak zawsze, pojawili się na niej politycy z Nowogrodzkiej, ale zabrakło… Jarosława Kaczyńskiego. To efekt tego, że prezes PiS przeszedł chorobę, niedawno wyszedł ze szpitala i zapewne boi się jeszcze wychodzić z domu. Na miejscu przemawiał więc pupilek prezesa, Mariusz Błaszczak. – Spotykamy tu pomodlić się i oddać hołd tym, którzy polegli nad Smoleńskiem – zaczął.
Następnie były szef MON zaczął mówić o tym, że Rosja ponownie zagraża Polsce. Później nawiązał do przeciwników PiS, którzy też zebrali się na pl. Piłsudskiego w Warszawie i krzyczeli w jego stronę „kłamca”.
Od samego rana pod schodami
— Niestety nasze uroczystości są, jak co miesiąc, zakłócane przez ludzi, których w naszej kulturze europejskiej, chrześcijańskiej, nazywa się wprost barbarzyńcami. To ludzie, którzy wpisują się w propagandę imperialnej Rosji, propagandę putinowską. Niestety tak się dzieje, gdyż pozwala im na to obecna władza. Minister sprawiedliwości przyjmuje tych ludzi. Czy napominał ich? Czy mówił im, że takie zachowanie jest niestosowne? Wręcz przeciwnie. Rozzuchwalał ich. Ale bądźmy spokojni. Prawda zawsze zwycięży – grzmiał Błaszczak.
Wśród polityków PiS, którzy zjawili się pod pomnikiem był też Antoni Macierewicz. Co ciekawe, smoleński detektyw był na miejscu przed wszystkimi jeszcze przed świtem. W sieci pojawiły się nagrania aktywistów, na których widać Macierewicza. – Panowie, zobaczcie co on robi. Weźcie go za fraki, bo widać, że on chce się wedrzeć na to zgromadzenie – słychać słowa jednego z protestujących. Na żadnym z nagrań nie widać jednak, aby polityk PiS próbował siłowo dostać się do protestujących.
Dziś miesięcznica. Antek przyszedł dziś o 6tej pilnować schodów. I oczywiście wywołał awanturę i szamotaninę pic.twitter.com/jFBEYiyopa
— Arkadiusz Szczurek (@ArkadiuszSzczu2) February 10, 2026
Źródło: Onet, X
Jedna odpowiedź na Było jeszcze ciemno, gdy Macierewicz przyszedł pod pomnik smoleński. I się zaczęło! „Weźcie go za fraki” [WIDEO]
Rzygać się chce jak słyszę co miesiąc o tej szopce, dobrze że kurdupel nie obiecuje że są coraz bliżej prawdy 🤣🤣🤣.