Polityka i Społeczeństwo

Ludzie Ziobry przez lata nie pracowali, a dostawali wysoką pensję miesięczną

Minister Ziobro
Fot. Flickr

Jak dziś informuje wyborcza.pl, prokurator krajowy Bogdan Święczkowski “rządy PO-PSL przetrwał, nie pracując i pobierając pełną pensję w ramach przepisów o stanie spoczynku”. Podobny los spotkał i innych prokuratorów, którym bliżej niż do PO było do Zbigniewa Ziobry. Po wyborach wygranych przez PiS wrócili na stanowiska.

Święczkowski wrócił na dobre do gry

Obecnie Święczkowski, jak znów twierdzi wyborcza.pl, “prześladuje krytycznych wobec władzy prokuratorów ze stowarzyszenia Lex Super Omnia”. Aż 20 z nich zesłał już do jednostek odległych nawet o 500 km od ich miejsca zamieszkania. Co gorsza, muszą zaakceptować jego polecenie. Mało tego, na spakowanie się mają 48 godzin. Oficjalnie mówi się, że mają “wesprzeć merytorycznie” jednostki, gdzie ich skierowano.

W latach 2007-15 Święczkowski był w podobnej sytuacji. Jako człowiek kojarzony z PiS stracił stanowisko prokuratora Prokuratury Krajowej. Dostał jednak propozycję powrotu do pracy przy śledztwach na Śląsku. Nie zgodził się i skorzystał z możliwości przejścia w stan spoczynku.

10 tys. zł

Nie pracował, ale dostawał miesięcznie 10 tys. zł. Oprócz niego taką decyzję podjęło 26 prawników. To m.in. Dariusz Barski (zastępca Ziobry), Jarosław Hołda (wszczynał śledztwa po doniesieniach Antoniego Macierewicza o nieprawidłowościach w WSI), Przemysław Funiok (zaangażowany w działania przeciwko środowisku lekarskiemu), Krzysztof Sierak (nadzorował śledztwo przeciwko Barbarze Blidzie), Grzegorz Ocieczek (wiceszef ABW) i Andrzej Kryże (były wiceminister sprawiedliwości).

Część z nich prokuratorami krajowymi została po wyborach w 2007 r. W prokuraturze zostali do 2010 r. Wtedy, gdy w miejsce Prokuratury Krajowej tworzono Prokuraturę Generalną, część z nich do niej nie przeszła. Z wyżej wymienionego grona Andrzej Kaucz wrócił do Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu. Reszta skorzystała jednak z przepisu dot. stanu spoczynku. W 2011 r. Święczkowski i Barski startowali nawet z listy PiS do Sejmu.

Stan spoczynku zakończył się dla nich w 2015 r. Wtedy PiS wygrało wybory, a większość z nich wróciła do pracy. Święczkowski został prokuratorem krajowym. Jego koledzy pracują w prokuraturze lub w resorcie sprawiedliwości.

Źródło: wyborcza.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie