Polityka i Społeczeństwo

Ludzie tracą środki do życia. Tymczasem członkowie rządu dostają po cichu sute podwyżki

Flickr.com/Kancelaria Premiera

Morawiecki w “tarczy antykryzysowej” zapisał oszczędności i redukcje etatów w podległych urzędach. Zmusiła go do tego epidemia. Oczywiście jest na odwrót.

Rząd w “traczy antykryzysowej” dał sobie możliwość zwalniania urzędników – Zaproponowane zmiany mają na celu wprowadzenie elastycznego mechanizmu ograniczenia kosztów osobowych funkcjonowania administracji rządowej – słychać było w rządzie. Tymczasem rzeczywistość rozmija się z zapowiedziami.

Rząd lubi od czasu do czasu rzucić hasłem o odchudzaniu ministerstw czy podległych urzędów. Oczywiście jest to rozwiązywanie problemu, który sami stworzyli, rozbudowując administrację rządową o krewnych i znajomych królika do niebotycznych rozmiarów. Potem i tak wszystko kończy się kolejnym rozrostem administracji i tak też jest w tym przypadku.

W Ministerstwie Finansów pierwsze zwolnienia miały się odbyć w sierpniu. Grupa posłów Koalicji Obywatelskiej zapytała resort o liczbę zwolnionych urzędników. Z odpowiedzi wynika, że odeszło 13… ale zatrudniono 21 kolejnych – pisze Gazeta Wyborcza.

To nie koniec. Miały być obniżki pensji, a trikiem daje się podwyżki – Otóż w procedowanej właśnie w Sejmie (w środę było pierwsze czytanie) ustawie “o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw” kancelaria premiera zapisała, że podsekretarze stanu w ministerstwach odejdą do korpusu służby cywilnej – informuje dziennik.

Jak wyjdą na tym finansowo? Podsekretarz stanu otrzymuje z dodatkami ok. 11-12 tys. zł brutto miesięcznie. Po zmianie będzie zarabiał ponad 21 tys. zł – I taką podwyżkę przeprowadza się w w dobie panującego kryzysu, kiedy Polacy tracą pracę. Ten rząd miał być tańszy, miał być mniejszy. A wygląda to tak, że wszystkich spakujecie do korpusu służby cywilnej i będziecie ich karmić – mówił wczoraj w Sejmie Konrad Frysztak, poseł Koalicji Obywatelskiej.

Źródło Gazeta Wyborcza

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia

Sprostowanie


W artykule autorstwa Pana Adriana Matusa pt. "To musi być fake! Kurski żąda o wiele więcej publicznej kasy na swoją TVP" opublikowanym w dniu 4 marca 2021 r. na stronie https://crowdmedia.pl/to-musi-byc-fake-kurski-zada-o-wiele-wiecej-publicznej-kasy-na-swoja-tvp/ nieprawdziwa i wprowadzająca w błąd jest informacja, iż Kurski żąda o wiele więcej publicznej kasy na swoją TVP. W rzeczywistości Prezes TVP nie domaga się więcej pieniędzy dla TVP, a wskazuje, iż gdyby należne opłaty abonamentowe zostaly wniesione w całości, to publiczne media otrzymałyby z tego tytulu prawie 3,5 mld zł.

Ładowanie