Polityka i Społeczeństwo

Los Mateusza Morawieckiego przesądzony? Kaczyński jednoznacznie o misji premiera

Kaczyński
Flickr.com/PiS

Z informacji “Wprost” wynika, że Jarosław Kaczyński znowu zabawia się nazwiskami. Właśnie “pogłaskał” Mateusza Morawieckiego.

Przez miesiąc świat polityki żył spekulacjami na temat Daniela Obajtka, prezesa Orlenu. Jego nazwisko otwierało giełdę potencjalnych następców Mateusza Morawieckiego. Prezes Prawa i Sprawiedliwości wystawił mu taką laurkę, że ten chyba się aż zaczerwienił. Na drugim biegunie był Mateusz Morawiecki, o którym Jarosław Kaczyński chyba celowo zapomniał. Daniel Obajtek zaczął wychodzić z lodówki w koronie premiera, co było przeplatane terminami objęcia fotela szefa rządu.

Ale prezes Kaczyński po raz kolejny pokazuje “szuru-buru” personalne i jak wynika z informacji “Wprost”, premier Mateusz Morawiecki dostał komfort działania. Presja została zdjęta.

Premier może spać spokojnie. Mateusz jest bezpieczny na stanowisku do połowy 2022 roku. Potem, jeśli notowania zaczną nam spadać, postawimy na kogoś, kto pociągnie listy wyborcze – mówi w rozmowie z portalem współpracownik prezesa PiS.

Mateusz Morawiecki czeka, aż sytuacja z koalicjantami PiS się uspokoi, żeby ogłosić nowy wieloletni program PiS “Nowy ład” – Zastrzyk gotówki na inwestycje ma pozwolić na wyprowadzenie nas z kryzysu po Covidzie. Premier ma na to rok – mówi informator “Wprost”.

Wszyscy wiedzą, że niedługo do Polski popłynie strumień unijnych pieniędzy. Premier Mateusz Morawiecki dostał misję specjalną, aby wyciągnąć Polskę z kryzysu po epidemii, czego efektem ma być wzrost notowań Zjednoczonej Prawicy. Problem polega na tym, że “Plan Morawieckiego” nie został zrealizowany i ma wiele dziur, a to już jest wykorzystywane przez Solidarną Polskę do ataku na szefa rządu. “Nowy Ład” to tak naprawdę cisza przed kolejną burzą.

Źródło Wprost.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Bartosz Wiciński

Najstarsi górale nie pamiętają od kiedy zaprząta sobie głowę polityką. Kronikarze podają datę pokrywającą się z aferą Rywina, ale wciąż trwa o to spór. Od dziecka lubił zapach porannych gazet w domu i tak mu zostało do dzisiaj. Interesuje się geografią i nie smakują mu karpie.

Media Tygodnia
Ładowanie