Gospodarka

Liczyliście na zmianę pracy i znaczącą podwyżkę? Koniec złudzeń. Pracodawcy mówią “dosyć”

Minister Rafalska okłamała Polaków. Emeryci stratni po decyzji rządu
Fot. Flickr

W miniony wtorek, dzień po publikacji przez Eurostat danych o polskim bezrobociu, minister Rafalska na konferencji w Olsztynie mówiła: Dokonaliśmy kolejnej zmiany w poziomie bezrobocia. Jesteśmy za Czechami, ale razem z Niemcami na drugim miejscu (…) więc jesteśmy w towarzystwie tych, którzy swój rynek pracownika mają od wielu, wielu lat. Dodała, że korzyści z rynku pracownika jest wiele, zwłaszcza dla samych pracowników.

Ale rynek pracownika to przede wszystkim większe zarobki i możliwość zmiany pracy, jeśli obecna nie zadowala pracownika – powiedziała minister Rafalska.

Po takich wyjaśnieniach wielu Polaków mogło wpaść w euforię i w końcu pójść do swojego szefa żądając podwyżki, grożąc jednocześnie, że w przeciwnym wypadku pójdzie gdzie indziej. W końcu minister z wiarygodnego rządu PiS mówi, że jeśli nie zadowala mnie wysokość mojego wynagrodzenia, to mam możliwość zmienić pracę, bo znajdę ją bez trudu.

Po publikacji dzisiejszego raportu firmy doradczej Korn Ferry Hay Group, który opisuje “Rzeczpospolita” warto się jednak z takim hurraoptymizmem wstrzymać, bowiem o podwyżkę wcale nie będzie łatwiej. Okazuje się bowiem, że pracodawcy mają dosyć presji płacowej i dalszego podnoszenia wynagrodzeń planując podwyżki mniejsze, niż do tej pory. Opisywane badanie objęło 750 przedsiębiorstw, głównie dużych polskich i zagranicznych spółek.

Kluczową informacją z raportu jest mediana planowanych na przełomie roku podwyżek. Wzrost płac ma wynieść 3,7 proc., podczas gdy w tym roku płace już urosły o 4,1 proc. Nieco zmniejszy się też odsetek planujących podwyżki z 96 do 93 proc.

Co więcej, firmy mają już dosyć ciągłej rotacji pracowników, którzy słuchają takich “mądrych rad” jak ta minister Rafalskiej i chcą zawalczyć o utrzymanie swoich pracowników dodatkowymi zachętami pozapłacowymi.

– Firmy nie pozwalają sobie na duże przekroczenie obecnego budżetu wynagrodzeń, licząc, że poprawa całkowitej oferty dla pracownika, w tym lepsza oferta benefitów, rozwój ścieżki kariery, powstrzyma ludzi przed odejściem – tłumaczy Norbert Matusiak, ekspert KFHG.

Oczywiście plany może pogrzebać sytuacja na rynku. Jeśli koniunktura się utrzyma, może dojść do takiej sytuacji, jak w roku obecnym, gdy podwyżki były jednak wyższe, niż planowano. Jeśli natomiast sytuacja gospodarcza się pogorszy (na co wskazuje wiele prognoz), to zacznie się zaciskanie pasa, a o rynku pracownika będzie można zapomnieć.

Źródło: Money.pl

Fot. P. Tracz / KPRM

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media - wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Media Tygodnia

Ładowanie