Polityka i społeczeństwo

Kuriozalne tłumaczenie marszałka Senatu. Nie uwierzycie, kogo obwinił za klęskę obchodów 100-lecia niepodległości

Mniejszości narodowe z zakazem pełnienia funkcji publicznych? Szokująca inicjatywa w senackiej komisji
fot. flickr/ Senat RP

Mocno kłóci się powtarzane wielokrotnie przez obóz władzy hasło, że taka rocznica, jak stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości jest jedyna w swoim rodzaju, z wyraźnie lekceważącym podejściem do przeprowadzenia tej rocznicy obchodów. Złośliwi wypominają już rządzącym, że zamiast przywódców z całego świata w Warszawie owszem pojawi się międzynarodowa reprezentacja, tylko środowisk neofaszystowskich i neonazistowskich. Jak to świadczy o władzy, odpowiedzmy sobie sami.

Wielu komentatorów stawia również głośno pytanie, co się stało z blisko 240 milionami, których wydanie zaplanowano właśnie na podkreślenie doniosłości tej okrągłej rocznicy wydarzeń z 1918 roku. Wczoraj portal Gazeta.pl postanowił sprawę przybliżyć, pokazując co władza zrobiła, by obchody były huczne i uroczyste. Aby ułatwić organizację stulecia niepodległości, powołano dwóch pełnomocników ds. organizacji obchodów. Po stronie Andrzeja Dudy został nim prezydencki minister Wojciech Kolarski, z kolei po stronie rządowej – wiceminister kultury Jarosław Sellin. Do dyspozycji w związku obchodami przeznaczono prawie 240 milionów złotych, z czego 1/3, ponad 80 mln zł, na 2018 rok – dokładnie 100. rocznicę odzyskania niepodległości. Wszystko w ramach programu “Niepodległa”, powołanego do życia w 2017 roku, rozplanowanego na lata 2017-2021.

Efektów tej pracy niestety nie widać, a wydarzenia, jeśli już się odbędą, to niczym nie będą się różnić od standardowych wydarzeń z lat poprzednich, ani w kwestii rozmachu, ani dbałości o szczegóły. Nie będzie 100 kolumn na 100-lecie niepodległości, nie będzie 100 ławek, ani 100 strzelnic. Rejs Wolności z udziałem Mateusza Kusznierewicza nie wypalił, wielki marsz czy defilada również. Póki co najbliżej jest realizacji nieformalnego programu 100 prezesów spółek Skarbu Państwa albo 100 kłamstw premiera Morawieckiego w ciągu jednej kampanii wyborczej. Nadchodzące obchody będą wizerunkową porażką obozu władzy, tym bardziej że to właśnie z ust liderów Zjednoczonej Prawicy tak często słyszymy o dumie z bycia Polakiem. Nic więc dziwnego, że rozpoczęło się poszukiwanie winnych i to najlepiej z zewnątrz tak, by ewentualne rozczarowanie wyborców przy okazji dobrze spożytkować. Nie zawiódł marszałek Senatu Stanisław Karczewski, który winnych widzi, a jakże, w opozycji.

Grzegorz Schetyna był w komitecie. (…) Ja mam zdjęcie z jego pustym krzesłem. Nie przychodził, bojkotował. Opozycja od początku bojkotuje obchody 11 listopada. (…) PO i PSL powinni przyjść, zgłosić jakiś pomysł – ocenił Karczewski prace nad programem obchodów 100-lecia niepodległości w internetowej telewizji braci Karnowskich wPolsce.

Niby takie odwracanie kota ogonem i obwinianie za własną nieudolność wszystkich, tylko nie siebie, nie jest niczym nowym, jednak tupet marszałka Senatu zaskakuje. To, że Polacy, którzy nie interesują się polityką i chcieliby po prostu pojechać 11 listopada 2018 roku do Warszawy i wspólnie z innymi rodakami obchodzić tę uroczystą rocznicę, dostaną jedynie możliwość maszerowania ze zwolennikami dominacji “białej rasy” jest wyłączną winą Zjednoczonej Prawicy. Warto się zastanowić, by plany zmienić i pojechać do Łodzi lub Poznania, gdzie lokalne władze organizują własne obchody, z dużym rozmachem i znamienitymi gośćmi. Tam będzie można dumnie zakrzyknąć: “Tu jest Polska”.

fot. flickr/ Senat RP

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media - wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Michał Kuczyński

Michał Kuczyński - Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Z zamiłowania bloger i autor tekstów o charakterze publicystycznym. Interesuje się polityką i ekonomią. Prywatnie miłośnik piłki nożnej, muzyki rockowej i dobrego kina. Niegdyś zapalony wiolonczelista.
Zapraszam na mojego Twittera - @KuczynskiM

Media Tygodnia

Ładowanie