Polityka i Społeczeństwo

Kulisy odmowy wszczęcia śledztwa przeciw Obajtkowi. “Jak z szablonu”

Uzasadnienie o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie taśm Obajtka wygląda “jak z szablonu”. Prokuratura nawet nie odsłuchała nagrań.

Przy publikacji taśmy Obajtka, “Wyborcza” ujawniła, że prokuratura jest w posiadaniu tych nagrań od kilku lat i nic w tej sprawie nie zrobiła. Dokładnie od października 2016 r., a dostarczył je wuj Daniela Obajtka. Po miesiącu Prokuratura Rejonowa Kraków-Śródmieście Wschód odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie fałszywych zeznań aktualnego prezesa Orlenu.

Wątku prowadzenia zakazanej działalności przez wójta nie zbadała.

Po ujawnieniu przez “Wyborczą” nagrań Daniela Obajtka prokuratura powinna na nowo podjąć sprawę składania przez niego fałszywych zeznań i prowadzenia biznesu, gdy był wójtem Pcimia – uważają doświadczeni śledczy – informuje “Gazeta Wyborcza”.

Decyzję o odmowie wydała Katarzyna Miszograj. Dziś to prokuratorka w Prokuraturze Rejonowej Kraków-Śródmieście Wschód. Nominację dostała w kwietniu 2018 r. decyzją prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry. W chwili podpisania odmowy była asesorem. Krakowska prokuratura potwierdziła “Wyborczej”, że Miszograj nawet nie odsłuchała nagrań.

Gazeta zapytała doświadczonych prokuratorów o ocenę jej decyzji, a ci mówią, że uzasadnienie o odmowę wygląda “jak z szablonu”Nie dziwię się, że nagrań nie odsłuchała, bo nie dałoby się odmówić – mówi doświadczony śledczy. – Widać, że wie, skąd wiatr wieje. Nie mogła nie wiedzieć, kto to Obajtek – ocenia kolejny rozmówca. Obajtek już wtedy karierował w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Śledczy nie wykluczają, że Miszogaj miała inne zdanie niż nadzorujący ją prokurator, ale żaden asesor się nie postawi.

Źródło Gazeta Wyborcza

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie