Polityka i Społeczeństwo

Kukiz’15 i PiS ramię w ramię za odwołaniem rzecznika praw obywatelskich. Absurdalne uzasadnienia polityków

Kukiz'15 i PiS ramię w ramię za odwołaniem rzecznika praw obywatelskich. Absurdalne uzasadnienia polityków
fot flickr/Sejm RP

Rzecznik Praw Obywatelskich może wkrótce stać się kolejną ofiarą zmian kadrowych w wykonaniu rządu. Adam Bodnar stał do tej pory na straży słabszych i wykorzystywanych przez rządową propagandę, co zdaje się wyczerpało pokłady cierpliwości rządzących. PiS w celu odwołania RPO nie działa jednak sam. Do pozbycia się rzecznika potrzeba bowiem ⅗ głosów w Sejmie, jednak z pomocą przyszedł prezesowi Kukiz’15, który nie tylko zagłosuje ramię w ramię z PiSem, ale także medialnie odciążył rząd, biorąc na siebie zbiórkę podpisów pod wnioskiem o odwołanie RPO.

Najbardziej skandaliczna w całej sprawie nie jest sama próba odwołania rzecznika, ale jej uzasadnienie i podstawa prawna.

Jeśli RPO zostanie bowiem odwołany, to akt ten stanie się symbolem tego, z czym rzecznik, w zamyśle powołania tej funkcji, miał włączyć.

RPO można odwołać bowiem tylko w dwóch trybach:
1. Zrzeczenie się funkcji, niezdolność do sprawowania funkcji, złożenie niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego.
2. Sprzeniewierzenie się ślubowaniu.

Koalicja Kukiz’15-Pis postanowiła wykorzystać ten drugi powód, ponieważ pozwala on dowolnie interpretować owe złamanie ślubowania, a weryfikatorem będzie i tak żelazna polityczna matematyka głosowania, a nie fakty.

Przypomnijmy jak brzmi ślubowanie RPO:
„Ślubuję uroczyście, że przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków Rzecznika Praw Obywatelskich dochowam wierności Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, będę strzec wolności i praw człowieka i obywatela, kierując się przepisami prawa oraz zasadami współżycia społecznego i sprawiedliwości. Ślubuję, że powierzone mi obowiązki wypełniać będę bezstronnie, z najwyższą sumiennością i starannością, że będę strzec godności powierzonego mi stanowiska oraz dochowam tajemnicy prawnie chronionej”

A co zarzuca prawica rzecznikowi?

Kukiz15
Frakcja narodowa Kukiza zarzuca Adamowi Bodnarowi promowanie lewicowych poglądów, rzecznik ma reinterpretować konstytucję “w duchu ideologii nowej lewicy”, sprzyjające jednocześnie ruchem LGBT.

PiS
Ze strony polityków PiS w mediach padały liczne zarzuty wobec RPO koncentrowały się one na braku poszanowania poglądów większości, stawanie się bardziej politykiem niż urzędnikiem. Przykładem takiej sprawy upolitycznienia rzecznika miały być jego stanowcze protesty choćby ws. śmierci Igora Stachowiaka.

Obserwując wyżej opisane, absurdalne postawy polityków można od razu zrozumieć, że wynikają one z elementarnego niezrozumienia znaczenia i celu istnienia funkcji Rzecznika Praw Obywatelskich.  Rzecznik ma za zadanie właśnie stawiać opór większości, ma on bronic mniejszość przed zaborczym dyktatem większości w sytuacjach, kiedy ci ostatni próbują naruszyć konstytucyjne wolności którejś grupy społecznej. Rzecznik Praw Obywatelskich ma stawać po stronie wykluczonych i prześladowanych, tych o których państwo zapomniało, albo których aktywnie atakuje. Po to Polska potrzebował niezależnej instytucji RPO, aby chronić obywatela przed jednym z największych zagrożeń – władzą. Prawica uwierzyła, że debata publiczna ma polegać na przekazie jednostronnym: władza mówi- obywatel słucha. Jednym z największych problemów prawicy jest zrozumienie istoty społeczeństwa obywatelskiego. Konsultacje społeczne, Rzecznik Prawo Obywatelskich, organizacje pozarządowe mają stwarzać płaszczyznę do ścierania się przeciwstawnych poglądów. Jest to bowiem konieczne, aby uczyć się od siebie i na podstawie maksymalnej ilości danych wybierać skuteczne rozwiązania. Tak tworzy się dobre prawo. Rzecznik Praw Obywatelskich ma spierać się z rządem, organizacje pozarządowe mają krytykować rząd. Jeśli władza jest prawicowa, to musi spotkać się z lewicowym kontrapunktem, aby była nieustannie zmuszona liczyć się z dobrem obywateli. Tak samo jeśli rządziłaby postępowa lewica, to w debacie publicznej potrzeba by było rzecznika bardziej konserwatywnej części społeczeństwa w celu ochrony jej wolności. Spór na płaszczyźnie merytorycznej jest twórczym elementem demokracji. Przykładowo Adam Bodnar staje w obronie praw społeczności LGBT, jednak czy można powiedzieć z czystym sumieniem, że w Polsce ta grupa jest wolna od społecznego ostracyzmu, stereotypów i przemocy?

Niedawna tragedia 14 letniego Kacpra powinna nam dobitnie udzielić odpowiedzi na powyższe pytanie.

Niestety rządzący z nagonek i tworzenia wrogów publicznych uczynili podstawę swojego politycznego bytu, dlatego dawno już przekroczyli Rubikon jakiejkolwiek obywatelskości. Argumenty prawicy nijak się bowiem maja do konstytucjonalnych powinności RPO. Jednak dziwi postawa Kukiz’15, który rzekomo stawia na oddolność i wolność jednostki. Czyżby w Kukiz’15 uwierzono, że wolność jednostki dotyczy człowieka tylko wtedy, kiedy wyznaje konkretne, z góry określone poglądy?

Źródło: dziennik.pl

fot flickr/Sejm RP

POLUB NAS NA FACEBOOKU

[wpdevart_like_box profile_id=”539688926228188″ connections=”show” width=”600″ height=”220″ header=”big” cover_photo=”show” locale=”pl_PL”]

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie