Polityka i Społeczeństwo

Koszty zarządu Szpitala Narodowego przyprawiają o zawrót głowy. “To jest kwota po prostu astronomiczna”

Szpital tymczasowy
Flickr.com

Dariusz Joński i Michał Szczerba ustalili, ile wydano w listopadzie na funkcjonowanie “Ściemy Narodowej”. Pozycja “Zarząd” przyprawia o zawrót głowy.

Gliniarz i prokurator czyli Michał Szczerba i Dariusz Joński tropią od ponad pół roku covidowe nieprawidłowości w państwowych urzędach. Wywlekają za wszarz na światło dzienne pisma, umowy, kontrakty, deklaracje i wszystkie inne dzieła piśmiennicze, których autorem jest rząd i podlegli mu urzędnicy. Na celowniku śledczych znalazła się rządowa wydmuszka wizerunkowa czyli Szpital Narodowy potocznie nazywany “Ściemą Narodową”.

Prawie 6 mln zł kosztowało w listopadzie utrzymanie Szpitala Narodowego – Jak wynika z informacji, którą posłowie Koalicji Obywatelskiej Dariusz Joński i Michał Szczerba uzyskali z Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA (Szpital Narodowy to jego filia) w listopadzie na wynagrodzenia w Szpitalu Narodowym przeznaczono ponad 3 mln zł – czyli więcej niż połowę całej kwoty, przeznaczonej na działanie tej placówki – informuje Onet.pl

Pozycja “Zarząd” Szpitala Narodowego zwróciła uwagę posłów Koalicji Obywatelskiej. Opiewa na kwotę 400 tys. zł. Struktura szpitala nie ma odrębnego zarządu, więc przez ten termin rozumieć należy też koszty administracyjno-gospodarcze, jaki poniósł szpital-matka, czyli placówka MSWiA.


Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Bartosz Wiciński

Najstarsi górale nie pamiętają od kiedy zaprząta sobie głowę polityką. Kronikarze podają datę pokrywającą się z aferą Rywina, ale wciąż trwa o to spór. Od dziecka lubił zapach porannych gazet w domu i tak mu zostało do dzisiaj. Interesuje się geografią i nie smakują mu karpie.

Media Tygodnia
Ładowanie