Polityka i Społeczeństwo

Kościół rozpaczliwie szuka sposobów na zarobkowanie. Jednym z nich mają być przymusowe komunie w dobie pandemii

Shutterstock

Brak wiernych w świątyniach powoduje, że Kościół ma problemy finansowe. Kilkanaście dni temu Rzeczpospolita napisała, że z brakiem pieniędzy boryka się 10 tys. polskich parafii. Główną podstawą utrzymania placówek duszpasterskich są datki na tacę, a tych praktycznie nie ma, ale w czasie pandemii znajdują się jednak “zaradni” księża.

Trzy dni temu wierni zostali wezwani na “odprawę” do kościoła pw. Matki Bożej Jasnogórskiej w Łodzi i dowiedzieli się, że komunie będą za tydzień, czyli 10 maja – Wszyscy byli w szoku.

Do tego, co w poniedziałek rano potwierdziła w e-mailu katechetka, miały to być komunie klasowe. Oznaczało to, że w kościele miałoby się spotkać blisko 30 dzieci. Przecież w dobie koronawirusa i epidemii to jest niewiarygodne zagrożenie – mówi Onetowi jedna z mam. Gdy rodzice zapytali księdza, co z dziećmi, których rodzice nie będą chcieli wysłać na komunię w maju, proboszcz rozbrajająco odpowiedział, że nie wie.

Organizacja komunii klasowych oznacza, że co półtorej godziny do kościoła miałoby przyjść około 30 dzieci z rodziną. Gdy oburzeni rodzice zaczęli dzwonić do kurii, ksiądz zmienił wytyczne i zadecydował, że komunie będą rodzinne – Oburza mnie jedno. Jest dla mnie jasne, że chodzi tu tylko o kasę i tacę. Nawet zebranie w sprawie komunii ksiądz rozpoczął od znaczącej informacji, że on “poczynił inwestycje i ma żelazne terminy zapłaty”. I dlatego zamierza ryzykować zdrowiem naszych dzieci? – pyta oburzony ojciec.

Łódzka kuria poinformowała, że cześć rodziców zgodziła się na komunie rodzinne, ale problem polega na tym, że Onet takich osób nie znalazł. Ostatnio proboszcz w Wielu na Kaszubach mówił wiernym, że w kościele nie trzeba nosić maseczek, błyskotliwie przy tym interpretując przepisy. Nieodpowiedzialnych księży nie brakuje. Nie wiadomo, jakie słowa padają w małych parafiach, gdzie proboszcz jest dla lokalnej społeczności wyroczną i nikt o nim nie powie złego słowa.

Źródło Onet.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie