Polityka i społeczeństwo

Kompletny chaos na prawicy. PiS zabraknie koalicjanta w kolejnym parlamencie?

Na prawicy (poza PiS) panuje kompletny chaos. Cichy koalicjant PiS – Kukiz’15 – na dobre pogubił się wizerunkowo. Konfederacja jest niczym kot Schrödingera – na dobrą sprawę nikt już nie wie, czy istnieje, a jeśli tak to jakiej formie.

„Rzeczpospolita” sugeruje, że sprawę wszystkim partiom może utrudnić na dodatek samo PiS. Może tak sprytnie zagrać ogłoszeniem daty wyborów, że komitetom wyborczym pozostanie tylko ok. trzech tygodni na zebranie ponad 100 tys. podpisów. Kto na prawej stronie sceny politycznej podoła temu zadaniu? PiS! Zaś poza partią rządzącą? Ruch Narodowy i partia Janusza Korwin-Mikkego. Kukiz’15 miał problemy w zebraniu wystarczającej liczby podpisów w czasie kampanii do europarlamentu, zaś majowy wynik wyborczy ruchu kontrowersyjnego rockmana na pewno nie nastroił partyjnych dołów czy nawet posłów do jeszcze intensywniejszej pracy jesienią.

Co zrobi Paweł Kukiz?

Paweł Kukiz ma jednak do wyboru kilka szalup ratunkowych. Może współpracować z Bezpartyjnymi Samorządowcami. Brany pod uwagę jest też alians z PSL. Zwłaszcza współdziałanie z ludowcami uratowałoby kukizowców na polu zbierania podpisów. Tylko jak taki sojusz ocenią wyborcy?

O współpracy z PSL rozmawiali też Marek Jurek i Prawica Rzeczypospolitej. Jeśli PSL pójdzie do wyborów z PO, powyższe scenariusze trafiają do kosza.

Ponoć Jurek myśli też o szerokim porozumieniu z Pawłem Kukizem. Wszystko w rękach ludowców…

Polityczny kot Schrödingera?

Co z kolei dzieje się z Konfederacją? Została w niej grupa narodowców i wolnościowców oraz polityk tak barwny co niewybieralny jak Grzegorz Braun. Piotr Liroy-Marzec i Marek Jakubiak mieli pójść na swoje. Federacja Jakubiak-Liroy już przeszła jednak do historii. Ponoć (ponownie!) poszło o PSL. Jakubiak chciał współpracy z ludowcami. Polityk-raper Liroy – nie. Obaj może pokuszą się o start do Senatu, ale to rozmydli ich potencjał i oddziaływanie na wyborców.

Co na to PiS?

Mimo pozorów takie dzielenie się skrajnej prawicy nie jest na rękę partii rządzącej. Po pierwsze, zawsze może zabrać PiS-owi część elektoratu. Po drugie, gdyby okazało, że sondaże przeszacowują dziś ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego, w Sejmie przydałby się potencjalny koalicjant. Dlatego podobno PiS bierze pod uwagę przejęcie niektórych polityków z Kukiz’15 czy innych prawicowych partyjek.

Pączkowanie

Żeby po prawej stronie nie było jednak nudno, powstaje tam jeszcze inna patia. Polska Fair Play Roberta Gwiazdowskiego wyzionęła ducha, ale z projektem Revolution pojawił się… Mariusz Max Kolonko. „Mamy dość polityków, dość waszych durnych gierek, dość waszych amatorskich rządów” – napisał Kolonko, ogłaszając nowe przedsięwzięcie.

Jak widać, sytuacja na prawicy jest – delikatnie mówiąc – ciekawa. Co znamienne, może ona mieć spory wpływ na nowe rozdanie w Sejmie po jesiennych wyborach. Zmienianie konstytucji przez PiS z takimi radykałami jak Braun, może być jednak przerażającym doświadczeniem…

Źródło: Rzeczpospolita

fot. flickr/Sejm RP

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Jacek Walewski

Pasjonat polityki i historii, ale też publicysta oraz promotor nowoczesnych technologii. W 2016 r. współorganizował pierwsze w Polsce (i w tej części Europy) konsultacje społeczne dot.cyfrowych walut w Sejmie. Aktywnie działa w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin. W latach 2016 - 2017 pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Nowoczesnej w powiecie bielskim.

Media Tygodnia

Ładowanie