Polityka i społeczeństwo

Kolejny skandaliczny atak prokuratury na dziennikarza. Poseł Brejza interweniuje do Zbigniewa Ziobro

Fot. flickr/Sejm RP

Trzeba przyznać, że Zbigniew Ziobro albo ma niebywały tupet, albo kompletnie stracił kontrolę nad śledczymi w całym kraju, którzy w samym centrum burzy, jaką w kwestii ataku państwa na wolne media wywołał list ambasador USA Georgette Mosbacher do premiera Morawieckiego, co rusz podejmują decyzje otwarcie w tę wolność godzące. Już w sprawie ścigania operatora TVN za reportaż wcieleniowy dotyczący organizacji tzw. “urodzin Hitlera” w lesie pod Wodzisławiem Śląskim Prokuratura Krajowa musiała publicznie połknąć żabę, oświadczając, że mówienie o postawieniu zarzutów propagowania faszyzmu operatorowi jest przedwczesne.

Dziś serwis “Press” donosi natomiast, że oto Wojciech Cieśla z “Newsweeka” otrzymał wezwanie do stawienia się na przesłuchanie do Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Rejonowej Policji. Chodzi o artykuł o Mariuszu Muszyńskim, wiceprezesie Trybunału Konstytucyjnego, który miał zostać napisany “bez zgody osoby opisywanej”. Zarzut iście groteskowy, pokazujący, że jakiś śledczy postanowił albo z własnej inicjatywy się ośmieszyć, by poprawić humor nieformalnemu szefowi TK, albo dostał niepodlegające negocjacjom polecenie z samej góry realizujące z góry powzięty cel. 

– Brak mi słów – komentuje Wojciech Cieśla. – Obóz władzy nie po raz pierwszy wykorzystuje przeciwko dziennikarzom aparat władzy: policję, prokuraturę, ABW. Nie było ze strony Muszyńskiego żadnych innych prób porozumienia się, nie było kontaktów, próśb o sprostowanie itp. Od razu policja. A więc praca dziennikarska została potraktowana jak przestępstwo – mówi.

Dominika Bychawska-Siniarska z zarządu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka podkreśla natomiast, że nigdy nie spotkała się z tak kuriozalnym wezwaniem. – Nie ma do niego żadnych podstaw prawnych – mówi. – Dziennikarze mają nie tylko prawo, ale i obowiązek pisania o osobach publicznych, nie potrzebują na to żadnej zgody. Stawianie dziennikarzowi takiego zarzutu jest absurdalne. To nieuzasadnione uruchamianie aparatu prawa i wygląda na próbę tłumienia krytyki prasowej podkreśla Bychawska-Siniarska.

W sprawę zaangażował się poseł Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza, który wystąpił z interwencją poselską do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro. Chce ustalić, kto podjął decyzję o wszczęciu postępowania w tej sprawie, kto i dlaczego zdecydował o objęciu nadzorem tego postępowania przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie oraz na jakiej konkretnie podstawie prawnej zostało skierowane wezwanie do dziennikarza “Newsweeka”.

Poseł Brejza chce także wiedzieć, czy prokurator generalny planuje podjąć działania dyscyplinujące śledczych i wyjaśni powody tego ataku na wolność słowa i wypowiedzi realizowanego przez organy prokuratury. Stanowisko Zbigniewa Ziobry będzie bardzo ciekawe, zwłaszcza w kontekście pojawiających się w rządzie zarzutów, że zwiększone natężenie podobnych działań prokuratury w kierunku niezależnych od obozu rządzącego mediów ma za cel osłabienie pozycji premiera Morawieckiego i inspirowane jest przez samego ministra sprawiedliwości.

Źródło: Press.pl

fot. flickr/Sejm RP

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.

Michał Kuczyński

Michał Kuczyński - Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Z zamiłowania bloger i autor tekstów o charakterze publicystycznym. Interesuje się polityką i ekonomią. Prywatnie miłośnik piłki nożnej, muzyki rockowej i dobrego kina. Niegdyś zapalony wiolonczelista.
Zapraszam na mojego Twittera - @KuczynskiM

Media Tygodnia

Ładowanie