Polityka i Społeczeństwo

Kolejna fala zachorowań bardziej prawdopodobna, niż sądzimy? “Jesteśmy obarczeni ogromnym ryzykiem”

szpital, pandemia
Shutterstock

Prezydent Wałbrzycha i zarazem ordynator kardiologii w Specjalistycznym Szpitalu im. Sokołowskiego, Roman Szełemej, twierdzi, że grozi nam kolejna fala zachorowań na COVID-19. Powód? Niski stopień wyszczepienia Polaków.

Czeka nas 4. fala pandemii COVID-19?

Jak twierdzi polityk-lekarz, “jeśli nie zmienimy podejścia do szczepień” grozi nam kolejna fala zachorowań na koronawirusa.

Oczywiście wakacje będą realizowane zgodnie z powszechnym oczekiwaniem – żeby było normalnie. I trudno się temu dziwić. Szpitale zaczną niedługo w jakimś stopniu pracować „normalnie”, poza tym dzieci wracają do szkoły. Wszystko zmierza w kierunku normalności. Ale warunkiem niezbędnym do tego jest uzyskanie populacyjnego poziomu zabezpieczenia, czyli wyszczepienia – powiedział Onetowi. – Patrzę na obecny tryb, ale też na pewne trendy. Jesteśmy obarczeni ogromnym ryzykiem, że do września nie osiągniemy wyszczepienia populacji wyższego niż 45 proc. – dodał.

Tłumaczył, skąd bierze się problem.

Do tej pory zaszczepiło się około 25 proc. Polaków. Szczepimy głównie w dużych i średnich miastach. Tam, gdzie najłatwiej znaleźć tych, którzy chcą przyjąć szczepionkę. Niedługo sytuacja może się zmienić. Latem wiele osób wyjedzie i zapomni o pandemii. Szczepienia w tym okresie będą bardzo trudne. Aby temu zapobiec, potrzebujemy rewolucji – nowej kampanii promocyjnej, zaangażowania służb medycznych i elit państwa. Tylko tak osiągniemy odsetek zaszczepionych na poziomie ponad 50 proc. To absolutne minimum. Póki co nie widzę tego zaangażowania – mówił.

Ma też dla nas bardzo złe wieści. Jego zdaniem, jeżeli “we wrześniu poziom wyszczepienia będziemy mieli na poziomie nieco ponad 40 proc.”, system ochrony zdrowia w Polsce znów zacznie się zapychać. 

Kolejna klęska PiS

Czy więc jesienią ponownie czekają nas lockdowny? Rząd PiS z pewnością wie, że jego popularność jest uzależniona od sukcesu lub klęski programu szczepień. Tyle że na razie zachowuje się podobnie jak rok temu, gdy premier Mateusz Morawiecki mówił wyborcom Andrzeja Dudy, że pandemia jest już za nami.

Jeżeli władze nie zmienią swojego stanowiska, z koronawirusem będziemy zmagać się jeszcze przez ponad rok.

Źródło: Onet.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie