Polityka i Społeczeństwo

Kaczyński zdobywa kolejne bazy. Zniszczenie TVN-u ma go przybliżyć do triumfu w następnych wyborach

Jarosław Kaczyński uważa, że zniszczenie lub przejęcie kontroli nad TVN jest jednym z trzech kluczowych elementów mających dać jego partii szansę na kolejną serię wyborczych zwycięstw.

Plan Nowogrodzkiej ma trzy podpunkty

Prezes Prawa i Sprawiedliwości uważa TVN za telewizję wrogą jego obozowi politycznemu oraz narzędzie, które ułatwi Donaldowi Tuskowi wygranie wyborów. Dlatego nie cofnie się nawet pod groźbą kryzysu w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi. Wczorajsze głosowanie nad reasumpcją głosowania i to, które wysłało „Lex TVN” do Senatu, pokazują, że jego plan nie jest pozbawiony szans na ziszczenie się.

Drugim ważnym elementem jest usunięcie Mariana Banasia z fotela prezesa Najwyższej Izby Kontroli, a trzecim uruchomienie morza europejskich pieniędzy w ramach „Polskiego Ładu”. Bez krytycznej wobec PiS telewizji (utrudniony dostęp obywateli do rzetelnej informacji), ze spacyfikowanym organem kontrolującym poczynania rządzących (przejęcie NIK) i z setkami miliardów z Unii Europejskiej, Jarosław Kaczyński wiosną 2022 r. będzie miał wielkie szanse uzyskania stabilnej (bez Gowina i Kukiza) większości w Sejmie. Odbicie Senatu z rąk opozycji również nie będzie trudne, jeśli jej kandydaci będą notorycznie opluwani nie tylko przez rządową telewizję, ale też przez lokalne media przejęte niedawno przez państwowy koncern z Płocka.

Wszyscy brońmy Banasia w NIK

W PiS podobno funkcjonuje specjalna komórka pod wodzą Adama Bielana, która typuje posłów opozycji mogących przejść na stronę rządzących, ale Jarosław Kaczyński nie będzie chciał ryzykować wyników sejmowych głosowań w nieskończoność i za każde osobno płacić poszczególnym posłom. Zmęczy się tym i będzie chciał w wyborach (które będą już fikcją) zgarnąć całą pulę. Dlatego dobrze byłoby, aby Waszyngton przestał wygłaszać wymuskane apele, a przeszedł do twardych działań, Bruksela powinna stawiać twarde warunki wypłaty środków na „Polski Ład”, a Mariana Banasia w NIK powinniśmy bronić wszyscy. To może być ostatnia szansa niewpadnięcia naszego kraju w czarną dziurę dyktatorskiej smuty.

Źródło: Onet

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie