Kaczyński zagrzmiał na miesięcznicy! Mówił o ataku na Polskę, nagle wskazał manifestantów. „Są po tamtej stronie” [WIDEO]

W nocy nad Polskę wleciały rosyjskie drony. – Mamy do czynienia z atakiem na Polskę – powiedział Jarosław Kaczyński podczas miesięcznicy smoleńskiej.

Rosyjskie drony nad Polską

Podczas nocnego ataku Rosji na Ukrainę część rosyjskich dronów naruszyło polską przestrzeń powietrzną na bezprecedensową skalę. Obiekty zostały zestrzelone przez polskie służby.

Jesteśmy w konsultacjach z naszymi sojusznikami. Jestem w stałym kontakcie z sekretarzem generalnym NATO, tak, aby przez najbliższych kilka godzin, dni i w dalszej przyszłości równie skutecznie jak dzisiaj w nocy działać w przypadku tego typu zagrożenia – poinformował premier Donald Tusk podczas nadzwyczajnego posiedzenia rządu. Odbyła się też narada BBN. Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że toczyły się rozmowy na temat możliwości uruchomienia artykułu 4. NATO.

Dyskusja dotyczyła także konieczności wzmocnienia polskiej obrony przeciwdronowej, także w kontekście współpracy z NATO – oświadczył prezydent.

Kaczyński: „Mamy do czynienia z atakiem”

Głos w sprawie zabrał też Jarosław Kaczyński. Jako że dziś 10 dzień miesiąca, a więc miesięcznica smoleńska, tradycyjnie przemawiał na placu Piłsudskiego w Warszawie.

Mamy dzisiaj szczególny dzień. Mamy do czynienia z atakiem na Polskę. To już nie jest przypadek w żadnym wypadku, to nie jest coś, co można by przypisać jakimś nieprzewidzianym działaniom, to jest po prostu atak – oświadczył. Na miejscu byli też protestujący, którzy przywitali prezesa PiS okrzykami „kłamca, kłamca”.

Jest charakterystyczne, że w dniu, w którym tak potrzeba jedności narodu, ci tutaj, którzy się tu zbierają przeciw nam i przeciw Polsce, są jeszcze bezczelniejsi niż zwykle. Oni widzą w tych rakietach wsparcie dla siebie. Są po tamtej stronie – rzucił w stronę manifestantów Kaczyński. – To są ludzie tamtej strony – dodał i skrytykował policję, że pozwala na te manifestacje.

Wierzę głęboko, że ten czas się kończy. Że się skończy ta wielka zdrada, skończy się ta ohyda, że będziemy mogli czcić spokojnie pamięć poległych w Smoleńsku i będziemy zjednoczeni w walce o niepodległość, suwerenność – skwitował swoje przemówienie Jarosław Kaczyński.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

3 Odpowiedzi na Kaczyński zagrzmiał na miesięcznicy! Mówił o ataku na Polskę, nagle wskazał manifestantów. „Są po tamtej stronie” [WIDEO]

  1. Jack pisze:

    Kiedy tą kaczkę przebada jakiś specjalista…. skłócił naród polski i dalej omamia biednych dziadków

  2. Maxxym pisze:

    Stary dziadek Kaczyński z czczenia pamięci ofiar katastrofy lotniczej w Smoleńsku zrobił cyrk na kółkach, tworząc jakąś chorą sektę, która zamiast dać zmarłym spoczywać w spokoju, szkaluje ich pamięci i dewaluuje ich znaczenie, używając ich do robienia swojej polityki…

  3. Loki pisze:

    Nie zagrzmiał, a wymamrotał. W sumie to ten „strategiczny geniusz” znowu minął się z historią. W Solidarności (tej historycznej) niewiele znaczył, stan wojenny przespał i nie został internowany, a teraz, kiedy znowu nastąpiły ważne i groźne dla Polski wydarzenia, jest tylko zwykłym poslem. Bo nawet jako prezes pisu, niewiele znaczy w polityce międzynarodowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *