Kaczyński stracił panowanie nad partią, przyznają to nawet w PiS. „Jest rozp****dol”
Screen: YouTube/ Wirtualna Polska
Jarosław Kaczyński ledwo co wyszedł ze szpitala, a już musi zakasać rękawy i wziąć się za partyjne porządki. PiS ma coraz gorsze notowania, działacze się kłócą, a prezes już nad tym chaosem nie panuje. — Prezes jest wkurzony – zdradza polityk znający kulisy działania PiS.
Kaczyński nie może nawet porządnie się pochorować
Jarosław Kaczyński trafił na ponad tydzień do szpitala, wrócił już do domu i nawet nie zdążył dobrze wypocząć, a już pojawił się na Nowogrodzkiej. Powodem był chaos w partii, do jakiego doszło, gdy zachorował. A nie było go przecież tylko kilka dni! Wielkiego powrotu nie było: Kaczyński zaskoczył wszystkich nudnym przemówieniem, na którym powtórzył to, o czym od dawna mówi: koalicji z Grzegorzem Braunem nie będzie. Ogólnie prezes jest sfrustrowany, gdyż nawet prawicowe media nie grają już do jednej bramki z PiS.
— Prezes jest wkurzony tym, że nawet Republika, Karnowscy w jednym czy drugim kanaliku, Radio Wnet mieszają w tym kociołku, przez co trudno się przebić z czymkolwiek innym. Prezes wyszedł ze szpitala i dowiedział się, że w partii jest rozpi*****. Wystarczyło, że trochę poczytał i pooglądał telewizję — powiedział Wirtualnej Polsce rozmówca, który zna kulisy sprawy.
Unikajmy tego tematu!
Wirtualna Polska twierdzi, że w czasie konferencji prasowej, na której Kaczyński atakował Brauna, zadbano o to, by Jarosław Kaczyński nie odpowiadał na pytania „dotyczące wewnętrznych sporów w partii”. Tyle że w praktyce oznaczało to szybkie zakończenie spotkania. Po prostu rzecznik PiS przerwał konferencję, prezes odwrócił się do wszystkich plecami i sobie poszedł.
W tle widać chaos i to, że ugrupowanie rozłazi się w szwach. Jeden z polityków PiS miał nawet stwierdzić, że „ostatnie tygodnie, gdy prezes chorował, pokazały, że jego apele, prośby, polecenia mają krótki termin ważności.
Z kolei Robert Mazurek, kiedyś gwiazda RMF FM, a dziś dziennikarz Kanału Zero, powiedział w jednym ze swoich ostatnich programów, że w kuluarach dzieją się rzeczy dziwne, m.in. grupka polityków związanych z Mateuszem Morawieckim miała odwiedzić Grzegorza Schetynę i proponować mu założenie nowej partii. Tak, w PiS są już tak zdesperowani, że szukają sojuszników w bardziej konserwatywnej odnodze KO!
Źródło: wp.pl, Fakt.pl