Polityka i Społeczeństwo

Kaczyński po cichu wycofuje się z własnej rewolucji

Flickr.com/PiS

Groźne miny prezydenta i nerwowe gesty premiera to tylko kreacja dla twardego elektoratu. Nowogrodzka po cichu wycofuje się z własnej rewolucji.

Uchwały antyLGBT miały ułatwić PiS kampanię w 2023 r.

“Możemy coraz mniej” – słychać w okolicach siedziby Prawa i Sprawiedliwości. Partia miała stygmatyzować osoby LGBT, aby w kampaniach w 2023 r. powtórzyć sukces z wyborów do Parlamentu Europejskiego z 2019 r. Teraz chyłkiem, po cichu i nie patrząc w oczy kamer, wycofują się z tej hucpy, ponieważ UE naprawdę może nie dać pieniędzy. Bez zewnętrznego finansowania ten rząd upadnie. Krajowe zasoby ludzie tego środowiska zmarnotrawili albo rozkradli. Nowogrodzka sromotnie przegrywa tę rewolucję.

Wniosek Morawieckiego do TK Przyłębskiej ws. hierarchii źródeł prawa też zaszkodził Nowogrodzkiej

Prawo i Sprawiedliwość chętnie wycofałoby się z podważania europejskich traktatów rękami Julii Przyłębskiej, ale wtedy szef rządu straciłby twarz jako ten, który uległ Brukseli. Straci ją też, gdy atrapa TK uzna, że umowy międzynarodowe są wyżej niż ustawodawstwo krajowe. Jeśli zaś orzeknie po myśli Morawieckiego, wypłata unijnych środków znowu będzie pod znakiem zapytania. Nowogrodzka i w tym przypadku jest więc na straconej pozycji.

Izba Dyscyplinarna to też blamaż, z którego PiS musi się wycofać

Oficjalnie Izba Dyscyplinarna zostanie zlikwidowana z powodu nieefektywnego działania. Nowogrodzka przegrała i na tym polu, a w tle po raz kolejny jest groźba utraty finansowej kroplówki. Czy to się w PiS podoba, czy nie, Bruksela dysponuje potężnymi argumentami do torpedowania zamierzeń Jarosława Kaczyńskiego. I to takimi, które Nowogrodzka sama dostarczyła unijnym urzędnikom.

Poparcie dla PiS wciąż jest bardzo wysokie, “efekt Tuska” minął

Choć Prawo i Sprawiedliwość nie może dziś “iść na ostro”, poparcie dla tej formacji wciąż jest bardzo wysokie. Jednocześnie minął “efekt Tuska” po stronie opozycji, a jej przedstawiciele nie odczuwają dziś poparcia społecznego dla swoich działań. To jest czynnik, który pozwala Nowogrodzkiej z optymizmem patrzeć w przyszłość. W 2007 r. władzę odebrała im społeczna fala chęci zmian, na której najlepiej surfowała ekipa pod wodzą Donalda Tuska. Dziś tej fali nie widać…

Źródło: WP.pl

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie