Polityka i Społeczeństwo

Kaczyński nie wytrzyma ciśnienia? Opozycja zastawiła na niego pułapkę

Kaczyński w sejmie
Flickr.com/PiS

Dzisiaj w Sejmie odbędzie się debata nad wotum nieufności wobec wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego. PiS-owi nie udało się utrącić wniosku.

Koalicja Obywatelska i Lewica złożyły wniosek o odwołanie Jarosława Kaczyńskiego, piastującego funkcję wicepremiera. Prezes PiS jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo państwa i podlegają mu resorty siłowe. Prawo i Sprawiedliwość próbowało utrącić wniosek kruczkami prawnymi, ale poległo.

Opozycja argumentuje we wniosku, że Kaczyński dolewa oliwy do ognia i odpowiada za zaostrzenie sytuacji w kraju.

Koalicja Obywatelska wspólnie z Lewicą stoją już w blokach startowych. PSL jest obrażony na największą partię opozycyjną za to, że w Senacie nie sprzeciwiła się “Piątce Kaczyńskiego”. Zapowiadają jednak poparcie wniosku – Dziś w Sejmie wotum nieufności dla Kaczyńskiego. Opozycja ma plan wobec lidera PiSpisze Gazeta Wyborcza.

Argumenty o podżeganiu do przemocy przez Jarosława Kaczyńskiego mają zostać w Sejmie podtrzymane. W rozmowie z Gazetą Wyborcza autorzy zaznaczają, że wotum jest niewygodną dla PiS-u sytuacją – Partia rządząca próbowała wniosek o weto utrącić. Szukała kruczka prawnego, by ochronić Jarosława Kaczyńskiego. Że formalnie nie ma jeszcze kompetencji. Potem się wycofali, bo wiedzieli, że zapytamy: to za co Kaczyński bierze pieniądze jako wicepremier? – mówi polityk z kierownictwa Koalicji Obywatelskiej.

Rozmówcy gazety podkreślają, że wotum jest częścią szerszego planu, jaki KO i Lewica wdrażają w życie wobec Kaczyńskiego – Zdecydował się wejść do rządu, by stabilizować konflikt między Morawieckim a Ziobrą. Wziął odpowiedzialność. Teraz możemy go na poważnie rozliczać – tłumaczy polityk Lewicy.

Polityk dodaje, że Kaczyński przychodzi do Sejmu podirytowany i łatwo go sprowokować. Do tego Elżbieta Witek i Ryszard Terlecki również nie potrafią utrzymać nerwów na wodzy. Opozycja korzysta z okazji i prowokuje Kaczyńskiego do publicznych wystąpień – To nie są tępe prowokacje, ale jak najbardziej w temacie. Kaczyński nie wytrzymuje ciśnienia. Bo pierwszy raz od 2015 r. czuje, że musi się tłumaczyć. Że za to, co się dzieje, będzie mógł być postawiony przed Trybunał Stanu – objaśnia rozmówca.

Źródło Gazeta Wyborcza

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Bartosz Wiciński

Najstarsi górale nie pamiętają od kiedy zaprząta sobie głowę polityką. Kronikarze podają datę pokrywającą się z aferą Rywina, ale wciąż trwa o to spór. Od dziecka lubił zapach porannych gazet w domu i tak mu zostało do dzisiaj. Interesuje się geografią i nie smakują mu karpie.

Media Tygodnia
Ładowanie