Polityka i Społeczeństwo

Kaczyński kończy z pozorami i daje jawne ostrzeżenie zbuntowanym koalicjantom. “Nie chcemy niszczyć sojuszników”

Poseł Brejza znów w natarciu! Ta afera może pogrzebać sny Kaczyńskiego o władzy absolutnej
fot. Shutterstock/Marek Szandurski

Każdy kto rozbija dzisiaj prawicę, działa przeciw Polsce – głosi Jarosław Kaczyński. Prezes maluje przed naszym krajem świetlaną przyszłość, o ile oczywiście wszyscy będą zgadzać się z PiS. Trudno o jaśniejszy przekaz dla koalicjantów.

Jarosław Kaczyński udzielił wywiadu dla PAP, w którym mierzył się z trudnym tematem niezgody w Zjednoczonej Prawicy. Słowa prezesa można odebrać jako wyraźne ostrzeżenie w stronę zbuntowanych koalicjantów. Kaczyński snuje wizje świetlanej przyszłości Polski, której zagrażają przeciwnicy PiS. Jak mówi, przed Polską jest wielka szansa, którą można wykorzystać, ale „warunkiem jest jedność”. Zaszkodzić mogą „motywy czysto partykularne, a często po prostu osobiste”. I te „motywy” mogą sprawić, że Polskę czeka prawdziwe nieszczęście. Co ma na myśli Kaczyński? Oczywiście „przejęcie władzy przez opozycję”.

Nie mają żadnego programu poza nienawiścią do PiS, poza swego rodzaju wojną domową, którą w gruncie rzeczy zapowiadają i już w istocie prowadzą – ostrzega Kaczyński. – Proponują kompletne zdemolowanie Polski w imię ich interesów i w imię interesów zewnętrznych – podkreśla stanowczo prezes. I to właśnie PiS stara się przed tym zagrożeniem Polskę obronić. Do tego potrzeba rządów w długiej perspektywie, ale są jednostki, które przeszkadzają w osiągnięciu tego celu. Prezes ma oczywiście na myśli zbuntowanych koalicjantów. Oskarża ich, że tak naprawdę nie bronią prawicowych wartości, że zachowują tylko pozory.

Każdy kto rozbija dzisiaj prawicę – a rozbijaniem jest także odmowa głosowania (…) – działa przeciw Polsce, przeciw polskiej rodzinie i przeciw polskim wartościom. Trzeba się zjednoczyć, a kto tego nie rozumie, kto tego nie robi, po prostu jest kimś kto szkodzi – mówi prezes i przypomina buntownikom, że „zawsze można wrócić do rozumu i do wartości”.

My nie chcemy niszczyć naszych sojuszników – mówi dobrotliwie Kaczyński. – Chętnie będziemy dalej rządzić Polską razem z tymi dwiema partiami, ale w proporcji wynikającej z układu sił – dodaje. I ostrzega, że ci, którzy przeszkodzą PiS w realizacji planów „źle zapisze się w historii Polski”.

Źródło: PAP

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie