Polityka i Społeczeństwo

Już wiadomo, kto był pierwszą ofiarą Pegasusa. Zaskoczeni?

Wąsik
Fot . Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta

Już wiadomo, kto był pierwszą osobą, którą rozpracowywano antyterrorystycznym systemem Pegasus. Czy on wygląda na terrorystę?

Kilka dni temu “Gazeta Wyborcza” ujawniła nazwiska osób powiązanych z obozem władzy, wobec których zastosowano system inwigilacyjny Pegasus. Chodzi o Adma Hofmana, Mariusza Antoniego K., Dawida Jackiewicza oraz Katarzynę Kaczmarek, żonę słynnego “agenta Tomka”. W przypadku inwigilacji rodziny Kaczmarków chodziło o to, że PiS obawiał się wiedzy jaką mają na temat partii.

“Wyborcza” dotarła do nazwiska człowieka, który był jako pierwszy “obsługiwany” Pegasusem. – Inwigilującego systemu Pegasus CBA po raz pierwszy użyło wobec Bartłomieja Misiewicza i byłego posła PiS Mariusza Antoniego K., oskarżonych dziś o działanie na szkodę Polskiej Grupy Zbrojeniowej i powoływanie się na wpływy – informuje dziennik.

CBA w ramach operacji rozpracowywania Adama Hofmana ustaliło, że były rzecznik PiS, często kontaktuje się z Misiewiczem i Mariuszem Antonim K. Jak pisze “Wyborcza”, CBA w pierwszym kwartale 2017 r. złożyło do sądu wniosek o objęcie Misiewicza i K. kontrolą operacyjną. Obaj panowie od tego momentu znaleźli się na podsłuchu i kontrolowano ich korespondencję.

Po koniec 2017 r. do sądu wpłynął kolejny wniosek, ale już o objęcie Misiewicza i K. rozszerzoną kontrolą operacyjną. W ten sposób funkcjonariusze CBA uzyskali dostęp do komunikatorów, za pomocą których towarzystwo się ze sobą porozumiewało. Wszystko dzieje się kilka chwil po tym, jak Funduszu Sprawiedliwości zakupiono Pegasusa, który właśnie pozwala na łamanie szyfrowanych komunikatorów.

– Mariusz K. i Misiewicz byli pierwszymi, wobec których został użyty. Dlaczego? Bo już mieliśmy taką możliwość – wyznaje źródło w służbach specjalnych. – Podczas podsłuchiwania ich rozmów telefonicznych doszliśmy do wniosku, że kontaktują się ze sobą również za pomocą internetowych komunikatorów, do których wcześniej nie mieliśmy dostępu – dodaje.

Czytaj także:

Źródło: Gazeta Wyborcza

Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie