Polityka i Społeczeństwo

Joanna Mucha pokazała brak klasy. Tak odchodzić się nie godzi [OPINIA]

Joanna Mucha zdaje się nie pamiętać, że w czasach kiedy szefem partii był Grzegorz Schetyna, Platforma Obywatelska organizowała tysiące spotkań w różnych miastach każdego województwa – po kilka, kilkanaście spotkań jednego dnia (po 3-4 posłów na każdym spotkaniu) oraz tysiące spotkań w ramach stworzonych przez tę partię Klubów Obywatelskich. Takiej aktywności nie prowadziła nigdy wcześniej nie tylko PO, ale żadna inna partia opozycyjna. To właśnie na tych spotkaniach wykuwały się późniejsze programy wyborcze PO. W wielu tych spotkaniach pani poseł Mucha uczestniczyła, ale najwidoczniej była myślami, gdzie indziej, skoro nie zauważyła, co się tam działo.

Być może swoim dzisiejszym zachowaniem pani poseł odreagowuje fakt, że nie była w partii specjalnie lubiana, być może wszyscy dotychczasowi liderzy PO nie mieli racji podchodząc ostrożnie do jej potencjału intelektualnego, ale Joanna Mucha jest posłanką już czwartą kadencję a nikt nie zna choćby jednego jej sensownego projektu, który od początku do końca przeprowadziła przez proces legislacyjny.

Więc może Tusk, Kopacz, Schetyna i Buka jednak mieli rację?

Odchodzić z partii można na wiele sposobów i w różnym stylu. Można odchodzić tak, że ma się więcej życzliwych ludzi i wiele możliwości na przyszłość. Można odchodzić chłodno, ale z klasą, czyli nikogo przy tym nie obrażając i nie upokarzając. Można powiedzieć, że pamięta się to, co dobre i jest się wdzięcznym za wspólny czas – wtedy nawet byli koledzy pomogą zmienić oponę, gdy zobaczą, że stoisz na poboczu albo zorganizują pomoc, gdy zachoruje twoje dziecko.

Można też odejść zanieczyszczając dywan w największym pomieszczeniu. To, jak postępujemy, świadczy o tym, jakimi jesteśmy ludźmi.


Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie