Polityka i Społeczeństwo

Joanna Mucha pokazała brak klasy. Tak odchodzić się nie godzi [OPINIA]

Joanna Mucha spłaca długi wobec Szymona Hołowni? Tak można zrozumieć stek inwektyw wobec byłych kolegów z Platformy Obywatelskiej, który wylała z siebie w rozmowie z portalem OKOpress. Być może jej miejsce na liście wyborczej katolickiego publicysty jest uzależniona od tego, ile razy zaatakuje partię, w której miło spędzała czas przez dwie dekady, choć partia nie miała z niej żadnego pożytku.

Rozumiem, że ma potrzebę uwiarygodnienia się w nowym środowisku. Rozumiem, że spotkała się z niemałą falą oburzenia z powodu zmiany partyjnych barw i że to mogło być bardzo trudne z czysto osobistego punktu widzenia. Nic jednak nie usprawiedliwia szykan wobec koleżanek i kolegów, którzy – w sumie nie wiadomo dlaczego – obchodzili się z nią jak z jajkiem. Oto kilka cytatów:

Dopiero ostatnie lata. Zaczęło się od objęcia steru PO przez Grzegorza Schetynę. Ta kaskada jego wypowiedzi. Platforma jako totalna opozycja? Kompletnie się z tym nie zgadzałam.

Prawda jest taka, że Grzegorz Schetyna faktycznie pozwolił, żebyśmy jako Platforma, stali się wyłącznie partią anty-PiS. (…) Reagowałam już histerycznym śmiechem, kiedy w mediach czy na konferencjach prasowych słyszałam: „Nie ma naszej zgody”. W sensie komunikacyjnym to najgorsze, co może zrobić polityk. Pokazanie kompletnego braku sprawczości i pomysłu „na tak”.

PiS otwiera tylko usta, a my jak psy Pawłowa: „Nie ma naszej zgody”. Do takiego uprawiania polityki wysiłek intelektualny nie jest potrzebny.

Einstein mówił, że obłęd polega na tym, żeby robić cały czas to samo, oczekując innego rezultatu. Platforma robi po raz kolejny to samo, czyli przegrywa wybory, a my wciąż oczekujemy, że kolejne wybory wygra. Znam tę partię od środka, nie wygra żadnych wyborów, bo Platforma oczekuje, że ktoś wygraną przyniesie na tacy, a nikt na tacy jej nie przyniesie.

Mam wrażenie, że Hołownia jest inny niż jego wizerunek. Poza kwestią aborcji i małżeństw jednopłciowych, bo przecież jest za związkami partnerskimi – jest bardzo progresywny, również w tym, jak priorytetyzuje tematy. Ekologia jest na samej górze.  Tak, on jest politycznym kaznodzieją. Ale to dobrze, ludzie chcą go słuchać.


Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.

WPŁAĆ

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Facebook Comments

Redakcja portalu CrowdMedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułów nadesłanych przez użytkowników.
Media Tygodnia
Ładowanie